Ostrzeżenia synoptyków sprawdziły się. W Jeleniej Górze i okolicach stan wód w rzekach jest niepokojący.
W Jeleniej Górze i okolicach kilka deszczowych dni dało widoczne skutki. Poziom wody w rzekach niepokojąco się podnosi, a przed nami jeszcze 2 dni intensywnych opadów.
Przy cieplickiej tamie woda wezbrała na poziom kilku metrów. Na wielu odcinkach rzeka wylewa na brzeg. Ze strony miasta nie było jeszcze żadnych konkretnych ostrzeżeń dotyczących zagrożenia powodzią. Przed nami jeszcze dwa dni intensywnych opadów.
Dla bezpieczeństwa nie zalecamy przebywania przy wałach po stronie suchego zbiornika przeciwpowodziowego. Stan wody w rzece jest bardzo wysoki.
W 1997 roku w Cieplicach miała miejsce powódź, którą z pewnością pamiętają rdzenni Ciepliczanie. Wówczas rzeka Kamienna wylewała na wszystkie możliwe strony. Mieszkańcy budynków zlokalizowanych nieopodal rzeki byli ewakuowani. Przed ewakuacją większość z nich próbowała ratować swoje dobytki ustawiając worki z piaskiem przy skraju rzeki.
W internecie wiele jest materiałów filmowych przedstawiających dramatyczną sytuację w Cieplicach z 1997 roku.
Jeden z nich z archiwum JCK prezentujemy poniżej:
Źródło nagrania - YouTube, Archiwalia JCK.
Zdjęcia opublikowane w artykule pochodzą z grupy na Facebooku Jelenia Góra Podaj Dalej.

# Wysoka woda w Cieplicach. Czy czeka nas powtórka z 1997 roku?
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ale pitolicie. Deszcz 1000 lecia spadl. I klimat się zagotował
Popadało dwa dni i wielka afera z była susza i nie ma suszy. A pisory I tak powiedzą że to wina Tuska
Wciskanie wszędzie polityki jest irytujące i głupie
Ciekawe gdyby doszło do tego żeby musieli spuszczać wodę z tamy ,to myślicie że gdzie na pola zalewowe ,nic z tego tam pobudowali się wazniacy i wybudowali super domki wypoczynkowe ,a gdzie pójdzie woda na pobliskich mieszkańców ich można zalać co za swiat
Pozwolono patodeweloperce zabetonować tereny zalewowe. Niestety ale będzie gorzej.
Ale pitolicie. Deszcz 1000 lecia spadl. I klimat się zagotował
Popadało dwa dni i wielka afera z była susza i nie ma suszy. A pisory I tak powiedzą że to wina Tuska
Wciskanie wszędzie polityki jest irytujące i głupie