Od wielu lat dworzec kolejowy w Kowarach niszczeje. Do tej pory nie ma zgody w mieście co zrobić z tym obiektem.
Kowary kilka lat temu przejęły dowrzec kolejowy od PKP, który miał być atrakcją turystyczną. Do tej pory nie zrobiono nic. Budynek i przyległy mu teren niszczeje.
Burmistrz Mirosław Górecki chciałby aby w wyremontowanym budynku znalazła się informacja turystyczna z prawdziwego zdarzenia, przestrzeń wystawiennicza i restauracja.
Nowy dworzec stałby się atrakcją turystyczną, która przyciągałaby do miasta tak potrzebnych turystów.
Odmiennego zdania jest radny Artur Wrona, który uważa, że do końca kadencji należałoby załatwić potrzebniejsze sprawy.
- Dźwignią turystyczną byłoby nie wyremontowanie dworca, a stworzenie ciągu komunikacyjnego, który przeprowadziłby turystów z Parku Mniatur przez centrum miasta- dodał radny.
Czas pokaże czy Kowary pójdą śladem Karpacza i tchną ducha w niszczejący obiekt.
Dzięki uprzejmości http://strimeo.tv
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
tak tak.. radni to wola trybuny budować... kpina jakaś...
tak tak.. radni to wola trybuny budować... kpina jakaś...