Do groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego doszło wczoraj w Pławnej. Kierujący samochodem osobowym Daewoo Tico na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem, przejechał na przeciwległy pas jezdni i wbił się w przydomowe ogrodzenie.
Samochód przebijając ogrodzenie został mocno uszkodzony, rozszczelnieniu uległ zbiornik paliwa i spora jego zawartość wyciekła na ziemię.
Jak relacjonowali świadkowie będący na miejscu, kierowcy nic się nie stało. Samochód opuścił przy ich pomocy i został zabrany do szpitala na obserwację. Mężczyzna nie miał żadnych widocznych obrażeń ani nawet zadrapań, nie uskarżał się też na jakiekolwiek dolegliwości.
st. asp. Mateusz Królak z lwóweckiej policji mówi, iż prawdopodobną przyczyną zdarzenia było zasłabnięcie kierowcy.
Piotr Wiśniowski mieszkaniec Dworka, który brał udział w wyciąganiu poszkodowanego jest oburzony zachowaniem innych uczestników ruchu. Jak mówi, mężczyznę wyciągał on wraz z jeszcze jednym młodym człowiekiem, natomiast wokół stali gapie i patrzyli. Bulwersującym było zachowanie jednego z obserwatorów, który krzyczał, żeby nie wzywać policji, bo może kierowca jest pijany i zabiorą mu prawo jazdy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze