Reklama

Wypadek lotniczy w Dąbrowicy. Jest raport komisji.

14/09/2023 13:32

Pilot Cessny 182 lądował awaryjnie w stawie w okolicach lotniska w Jeleniej Górze. Do wypadku doszło 25. czerwca 2023 roku. Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych zakończyła postępowanie w tej sprawie.

W dniu 25 czerwca 2023 r., z wykorzystaniem samolotu Cessna C-182L, wykonywano na lotnisku w Jeleniej Górze skoki spadochronowe indywidualne oraz w tandemach. W trzecim locie, skoczkowie opuścili pokład na wysokości 3000 m nad Górą Szybowcową w Jeżowie Sudeckim. Pilot samolotu wytracał wysokość po północnej stronie, włączając się do tzw. prawego kręgu do lądowania , a następnie rozpoczynając długie i niskie podejście do lotniska. Podczas konfigurowania samolotu do lądowania zorientował się, że silnik całkowicie stracił moc i nie reaguje na ruchy przepustnicą.

W celu zwiększenia zasięgu w locie szybowym pilot schował klapy i kontynuował lot w stronę lotniska. W odległości około 700 m przed progiem drogi startowej samolot zahaczył lewym skrzydłem o drzewo. Utracił prędkość postępową i wykonując niesterowane ¾ obrotu w poziomie, o godz. 13:15  płasko i pionowo uderzył w ziemne nabrzeże. Następnie wpadł do zbiornika wodnego o głębokości około 1 m, znajdującego się na terenie ujęcia wody dla miasta Jelenia Góra. Skrzydła i ogon samolotu wystawały ponad powierzchnię, kabina została zalana, a silnik znalazł się całkowicie pod wodą.

Reklama

Bezpośrednią przyczyną wyłączenia się silnika w locie był brak paliwa. Przyczyną wypadku (zderzenia z przeszkodami na ziemi) było niezorientowanie się pilota, że silnik w trakcie zniżania przestał pracować (a śmigło jedynie wiatrakowało) oraz nieprawidłowo wykonane, zbyt niskie i płaskie podejście do lądowania, uniemożliwiające dolot do lotniska lotem szybowym.

Czynniki sprzyjające zaistnieniu zdarzenia lotniczego:
Brak doświadczenia pilota w lotach na typie Cessna C-182L;
2) Brak doświadczenia pilota w lotach połączonych z wywozem skoczków spadochronowych, w tym jego niewiedza z zakresu dobrej praktyki, która sugeruje budowę manewru do lądowania na wysokości gwarantującej dolot do miejsca lądowania bez wspomagania się silnikiem;
3) Zmęczenie pilota po nieprzespanej nocy w przeddzień wypadku;
4) Chaotyczna organizacja lotów na potrzeby skoków spadochronowych.

Reklama

Działając na podstawie art. 135 pkt. 6 ustawy z dnia 3 lipca 2002 r. Prawo lotnicze (z późn. zm.) PKBWL postanowiła odstąpić od dalszego badania wyżej wymienionego zdarzenia z następujących powodów:
1) organizator skoków nie posiadał certyfikatu operatora lotniczego na wykonywanie zarobkowych operacji specjalistycznych SPO, tj. skoków spadochronowych, w tym skoków w tandemie;
2) samolot użytkowany był wg nieudokumentowanych zasad oraz niezgodnie z przepisami stanowiącymi o użytkowaniu statku powietrznego na potrzeby operacji specjalistycznych.

Komisja powiadomiła Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego o podejrzeniu naruszenia art. 211 pkt 10) lit. a) Ustawy Prawo lotnicze. Komisja przekazała swoje ustalenia do prokuratury rejonowej w Jeleniej Górze.  

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Bestia z Wadowic - niezalogowany 2023-09-14 14:39:00

    W smoleńsku nie takie numery kazałem odwalać xD

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Sąsiadka z dołu - niezalogowany 2023-09-14 15:36:13

    Szkoda, że nie miał nikogo szczeblowego za plecami co by mu szeptał: "- Ląduj dziadu zmieścisz się!!!" - byłoby już po sprawie, a tak dopiero machina się rozkręcać będzie.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Jo - niezalogowany 2023-09-14 18:06:34

    Ponownie : dhebil z Wadowic i dhebilka z dołu.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości