Dziś w godzinach porannych w Wojcieszowie z drogi wypadł samochód ciężarowy i wpadł do pobliskiej rzeki.
Zdarzenie miało miejsce w godzinach porannych. Samochód ciężarowy z naczepą poruszający się ulicą Robotniczą w Wojcieszowie, z nieustalonych przyczyn zahaczył o przydrożny dom i wpadł do rzeki Kaczawa. Kierowca pojazdu pozostawał w nim uwięziony przed kilkanaście minut. Na miejsce przyjechał zastęp straży pożarnej oraz policja. Konieczna była także interwencja śmigłowca medycznego.
Na tę chwilę nie jest znany stan kierowcy ani przyczyna wypadnięcia z drogi.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
raczej skosił ganek, a to co innego, duże prawdopodobieństwo że stracił hamulce, więc co miał zrobić? wyjechać na ulice i zrobić jeden wielki wypadek? myślmy trochę logicznie, no ale fakt faktem szczęście w nieszczęściu ;)
Kierowca?! Taki mały szczegół- Jego pojazd zanim wpadł do rzeki skosil dom!!! Cud, że tam nikomu nic się nie stało! :!
Coś nieprawdopodobnego takiego wypadku jeszcze nie widziałam , prawdziwy cud że kierowca żyje !
Śmigłowiec tylko przyleciał, ale zabrało go pogotowie do Jeleniej Góry czyli nie jest aż taki ciężki stan jak podejrzewali. Przyczyną było pewnie to ze była śliska nawierzchnia a tam z góry jedzie się jak po lodzie. Tak więc pewnie to było przyczyną. Tyle w temacie.
raczej skosił ganek, a to co innego, duże prawdopodobieństwo że stracił hamulce, więc co miał zrobić? wyjechać na ulice i zrobić jeden wielki wypadek? myślmy trochę logicznie, no ale fakt faktem szczęście w nieszczęściu ;)
Kierowca?! Taki mały szczegół- Jego pojazd zanim wpadł do rzeki skosil dom!!! Cud, że tam nikomu nic się nie stało! :!
Coś nieprawdopodobnego takiego wypadku jeszcze nie widziałam , prawdziwy cud że kierowca żyje !