Skromne zwycięstwo pozwoliło Włókniarzowi Mirsk wyeliminować z Pucharu Polski IV-ligowego Piasta Zawidów. Bramkę na wagę zwycięstwa strzelił w końcówce Bartosz Morzecki.
WŁÓKNIARZ MIRSK – PIAST ZAWIDÓW 1:0
bramki: B. Morzecki (k.)
Sporo niepokoju wlali w serca swoich kibiców piłkarze z Zawidowa przed startem rozgrywek ligowych, przegrywając w Mirsku 1:0 z wiceliderem jeleniogórskiej Klasy Okręgowej. W zupełnie odmiennych nastrojach oczekwiać będą pierwszych wiosennych spotkań o punkty sympatycy Włókniarza, dla którego wygrana z IV-ligowcem (nawet nienależącym do ligowej czołówki) jest bardzo dobrym prognostykiem przed batalią o koronę mistrzowską "Okręgówki".Jedyny, a zarazem zwycięski gol w tym spotkaniu padł dopiero w 85. minucie, gdy skutecznym egzekutorem rzutu karnego okazał się Bartosz Morzecki.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze