Reklama

Ważne zwycięstwo Olimpii Kowary !

26/05/2014 09:11

Presja towarzysząca spotkaniu zapowiadała ciekawe widowisko na boisku w Szczedrzykowicach.Orkan walczy o utrzymanie w lidze, a biorąc pod uwagę rangę przeciwników (Olimpia, Miedź, Śleszów i KP) zadanie do łatwych nie należy, bo jak przewiduje prezes gospodarzy, niezbędne jest zdobycie 6 punktów w tych meczach. Olimpia po sobotnich wynikach miała świadomość realnego włączenia się do walki o awans, w przypadku zwycięstwa nad Orkanem.

 

Szybciej z presją poradzili sobie goście, którzy pierwsi zaatakowali za sprawą Marcina Krupy, którego strzał w dziwny, ale skuteczny sposób obronił miejscowy bramkarz. Graliśmy spokojnie i cierpliwie, od tyłu budując akcje ofensywne. W 12 min aktywny Krupa wpadł w pole karne i próbując dośrodkować trafił piłką w wyciągniętą rękę obrońcy, co kosztowało gospodarzy rzut karny. Tobiasz Kuźniewski nie pomylił się i wyprowadził Olimpię na prowadzenie. Rozluźnienie naszych zawodników zostało skarcone chwilę później, kiedy silne dośrodkowanie pomocnika szczedrzykowiczan niefortunnie na gola zamienił...........Tobiasz Kuźniewski, głową kierując piłkę do siatki zaskoczonego Tryndy. Po dwóch minutach powinniśmy stracić kolejnego gola, ale na szczęście napastnik pomarańczowo-czarnych przeniósł piłkę nad poprzeczką. Od tej chwili nasza drużyna przejeła inicjatywę i następny kwadrans gra toczyła się na połowie przeciwnika. Efektem naszej przewagi był gol Damiana Chajewskiego w 34 min, który zamknął dośrodkowanie Krupy posyłając piłkę pod poprzeczkę z trzech metrów od bramki. Gospodarze odgryzali się szarpanymi atakami, które prócz serii rzutów rożnych nic im nie przynosiły i na przerwę obie jedenastki udały się przy wyniku 2:1 dla Olimpii.

Reklama

Druga część spotkania była odwrotnością pierwszej. Teraz więcej z gry mieli gospodarze, ale przy mądrej grze naszej defensywy nie potrafili zagrozić bramce Tryndy w inny sposób, niż poprzez stałe fragmenty gry. Właśnie rzuty wolne wprawiały kibiców gości o szybsze bicie serca, ale dwukrotnie Emil wykazał się doskonałym refleksem nie dając się pokonać. Ciężka, nasiąknięta murawa i wysoka temperatura sprawiły, że tempo meczu spadło, ale obie drużyny dalej dążyły do zmiany wyniku. Trener Kapelan dokonywał kolejnych zmian, a wprowadzenie na plac gry Juliana Rudnickiego okazało się strzałem w dziesiątkę. Przesunięty do rezerw od trzeciej wiosennej kolejki Rudnicki w 10 min dał więcej drużynie niż przez roczny pobyt w Kowarach. Walczył, dogrywał, szukał prostych rozwiązań zamiast wątpliwie skutecznych dryblingów. Już jego pierwsza akcja zakończyła się powodzeniem. Odważnie przedarł się między dwoma obrońcami z lewej strony boiska, a że drugi ratował się ściągnięciem Julka do parteru za koszulkę, sędziemu nie pozostało nic innego jak po raz drugi wskazać na punkt oddalony 11 metrów od bramki. Nasz etatowy wykonawca w tym sezonie, Tobiasz Kuźniewski pokazał dojrzałość rezygnując z strzału, gdyż nie czuł się na siłach po pechu z 13 minuty. Do piłki podszedł jedyny chętny, Marcin Krupa, który nie namyślając się długo, huknął w samo okienko bramki Sinanisa. Gospodarze stracili wiarę na korzystny wynik, dlatego obie drużyny czekały już tylko na końcowy gwizdek sędziego. Nasi chyba bardziej, stąd w czwartej minucie doliczonego czasu najskuteczniejszy piłkarz IV ligi wykorzystał długie podanie i złe wyjście Emila, którego lobem zmusił do kapitulacji, czym ustalił wynik spotkania.

Reasumując: Olimpia odniosła dzisiaj bardzo ważne zwycięstwo na boisku rywala, który rok temu pokonał naszą drużynę 4:0.Orkan, mimo porażki był wymagającym przeciwnikiem, który nie "leży" naszej drużynie. Zawodnicy zwycięstwem złożyli hołd nieobecnemu na meczu, kapitanowi drużyny, Sebastianowi Szujewskiemu. W piątek zmarła mu mama w wieku 67 lat, nasze kondolencje, stąd czarne opaski na rękawach zawodników.

Reklama

 

 

ORKAN SZCZEDRZYKOWICE - OLIMPIA KOWARY 2:3 (1:2) bramki: Kuźniewski (12k), Chajewski (34), Krupa (84)

 

Skład Olimpii: Trynda, Kraiński, Smoczyk, Nowiński, Kuźniewski, Rodziewicz, Bębenek, Chajewski ( 50 Szaraniec), Zatylny ( 55 Milczarek), Zieliński (79 Rudnicki), Krupa

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości