Czeski KRNAP poszukuje sprawców, którzy uszkodzili nawierzchnię jednego z najcenniejszych miejsc w Polsce i w Czechach - szczytu Śnieżki.
Administracja Karkonoskiego Parku Narodowego (KRNAP) szuka osób, które stworzyły kamienny wzór na szczycie naszej najwyższej góry a następnie go ufarbowały. To„ dzieło sztuki ”pojawiło się dziś w nocy na szczycie Śnieżki. Za łańcuchami oddzielającymi to miejsce od szlaku, na glebach ukształtowanych mrozem (co jest procesem geomorfologicznym, trwającym tysiące lat), w miejscach, w których występuje kilka gatunków roślin, owadów zagrożonych wyginięciem.
To naprawdę szczyt głupoty, arogancji i samolubstwa. Zagrożone są rośliny, zamrożona gleba, entomofauna”- pisał Jakub Kašpar, zastępca dyrektora Karkonoskiego Parku Narodowego (KRNAP).
To nie pierwszy raz, kiedy turyści zniszczyli delikatną naturę parku narodowego lub obszaru chronionego krajobrazu. W ubiegłym miesiącu Ludzie zaczęli budować bezsensowne wieżyczki z kamieni zakłócając miejscową faunę i florę. W lipcu w tzw. Czeskim Raju ktoś wyrył nazwy kont z Instagrama w piaskowcowej skale.
Sprawcom przyrodniczego wandalizmu na Śnieżce grozi grzywna w wysokości 100 tysięcy koron.
foto : Milan Blaha
Wandale na Śnieżce
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Sztuka ma to do siebie, że wykracza poza granice. W przenośni i dosłownie. Nie ma w tym ani trochę wandalizmu. Poprzekładanie kamieni w ciekawy sposób nie powinno być karane, szczególnie, że w prosty sposób można je ułożyc tak jak były.
Akceptujemy jakieś durne graffitti na ścianach i murach miast, a drażni nas poprzekłądanie kamieni?
Coś tutaj nie jest tak.
Artysta ma to do siebie, że nie niszczy. Artysta zaciekawia, bulwersuje, prowokuje, ale nie niszczy.
Ten akt twórczy ... porusza, nigdy wczesniej nie poruszana kwestie. Jak głęboko sięga nasza kontrola zasobów naturalnych. Gdzie są granice naszej wrażliwości.
Codziennie człowiek zabija miliony zwierząt, wycina lasy, zanieczysza środowisko, ale w miejscach, którym wielkodusznie przyznał status lepszych (takich jak ów PArk Nrodowy) kara przekładanie kamieni!
Absurd.
Bardzo ciekawa artystyczna inicjatywa! Pozdrawiam.
Jeżeli nie rozumiesz problemu, to może mandat cię otrzeźwi.
"To nie pierwszy raz, kiedy turyści zniszczyli delikatną naturę parku narodowego..."
To nie byli turyści, nie nazywajmy szamba perfumerią i nie obrażajmy turystów.
Do "Adam"
Chciałbym, żeby ktoś obił Ci mordę, przecież to nic strasznego, bo niektórzy mają gorzej a inni giną pod kołami samochodów.
Zgadzam się z Adamem co do sztuki i do poszukiwania jej granic. Przykładowo teraz akt wandalizmu na cmentarzu może zostać uznany za dzieło sztuki, bo artysta zwróci uwagę na dążenie do samozniszczenia czy czegoś tam jeszcze? Taki artysta idzie i robi kręgi w zbożu czego juz nikt nie potępi, no może poza rodziną rolnika który je zasiał. A gdyby tak wpadł na stadion piłkarski i na murawie wycharatał wzorki czy wymalował niebieska farbą wielki znak to by granicę przekroczył? Więc wg mnie sztuka to akt tworzenia a nie niszczenia i gdy mamy do czynienia ze sztuką to nic nie jest zniszczone. W tym przypadku określenie zniszczenia należy do przyrodników bo dla nas przełożenie kamieni - a dla wielu gatunków i to nawet rzadkich - zniszczenie ich domu, miejsca które juz mogły wybrać na zimowanie, bo w górach już zima za pasem, a nawet uszkodzenia samych ekosystemów, bo to nie tylko przełożenie kamienia, on był niejednokrotnie opleciony delikatnym systemem korzeni, które jeszcze przed zima miały wzmocnić rośliny. Ale sama dyskusja wywołana tym i przemyślenia mogą mieć podobny skutek jak po obejrzeniu wystawy artysty przeciw niszczeniu przyrody. Sam wzór spirali od wieków jest związany z czczeniem płodności, wręcz urodzaju i pytanie czy to celowy zabieg czy bezmyślność. Ale to dziwne, jak wiele się po czeskiej stronie dzieje - pożary, malunki, budowle z kamieni czyżby efekty legalizacji zioła???
Pierd.....lisz bzdury ADAM "Ciekawa inicjatywa" ale DZBAN z Ciebie.
Adam/Gościu z 07:11 sam siebie popierasz? To faktycznie masz coś z głową. Wiesz co mam propozycję, dasz się dobrowolnie pomalować farbą powiedzmy w sprayu i wystawimy cię na placu Ratuszowym na widok publiczny. Będziesz obiektem sztuki. Dodatkowo pozwolisz artystom na pomalowanie twojego samochodu oraz mieszkania. To będzie artystyczne dzieło.
To co, zgadzasz się?
jak dla mnie to nie jest ani wandalizm ani sztuka.
Mi się podoba
Ucięło wpis. Mi się podoba, oczywiście nie wyobrażam sobie kolejnych takich numerów.
To ufo
Taki sam z niego artysta jak ten łoś co łaził ze sprejem po JG i smarował po witrynach i elewacjach... złapać, ukarać, kazać naprawić straty i upublicznić wizerunek.
Jakbym miał okazje to sam bym w ten sposób ułożył tam kamienie, Amen.
Szczerze super to wygląda ;) te zdjecie wtle Śnieżka cod miod ;) rewelacja !!!!
niestety chyba nikt nie zrozumial tego aktu wandalizmu,TO nie ma nic wspolnego ze sztuka,rzecz dzieje sie na zywej tkance natury- moze nastepnym razem powycinaja mandale na korze drzew i nazwa to sztuka>trzeba wiedziec gdzie zaciekawiac bo sama prowokacja to jeszcze nie sztuka a swoja droga to moze rzeczywiscie wina zielska...
sekta
Hahahaha...jakaś parodia...A jak jakieś zwierze dzikie biegajac kamyczki poprzestawia to tez grozi kleską ekologoczną?...to juz jest skrajność umyslowa!!!!
A wiecie przygłupy, że autorzy tego "dzieła" sami zgłosili się do KRNAPu i przyjęli mandat 5000kc?
przygłupie, ale masz refleks! wczoraj już o tym wiedziałem.
Bardzo ładny rysunek czekamy na następny
Sztuka ma to do siebie, że wykracza poza granice. W przenośni i dosłownie. Nie ma w tym ani trochę wandalizmu. Poprzekładanie kamieni w ciekawy sposób nie powinno być karane, szczególnie, że w prosty sposób można je ułożyc tak jak były.
Akceptujemy jakieś durne graffitti na ścianach i murach miast, a drażni nas poprzekłądanie kamieni?
Coś tutaj nie jest tak.
Artysta ma to do siebie, że nie niszczy. Artysta zaciekawia, bulwersuje, prowokuje, ale nie niszczy.
Ten akt twórczy ... porusza, nigdy wczesniej nie poruszana kwestie. Jak głęboko sięga nasza kontrola zasobów naturalnych. Gdzie są granice naszej wrażliwości.
Codziennie człowiek zabija miliony zwierząt, wycina lasy, zanieczysza środowisko, ale w miejscach, którym wielkodusznie przyznał status lepszych (takich jak ów PArk Nrodowy) kara przekładanie kamieni!
Absurd.
Bardzo ciekawa artystyczna inicjatywa! Pozdrawiam.
Jeżeli nie rozumiesz problemu, to może mandat cię otrzeźwi.
"To nie pierwszy raz, kiedy turyści zniszczyli delikatną naturę parku narodowego..."
To nie byli turyści, nie nazywajmy szamba perfumerią i nie obrażajmy turystów.