Wygląda to tak, że bezmyślny wandal bez powodu niszczy mienie publiczne, a za naprawę zniszczeń płacą wszyscy mieszkańcy, bowiem finansowana jest ona z budżetu miasta.
Trudno mówić tu o jakiejkolwiek sprawiedliwości, kiedy słyszy się o sytuacji, w której bezmyślny wandal bez żadnego powodu niszczy wiatę przystankową, aby później miasto musiało naprawiać wyrządzone przez niego szkody. Budżet miasta to pieniądze wszystkich mieszkańców Jeleniej Góry. Oznacza to, że za bezmyślne zachowanie jednej osoby zapłacili wszyscy odprowadzający podatki jeleniogórzanie.
Przystanek autobusowy to tylko „kropla w morzu”. Wandale niszczą też inne elementy mienia publicznego. Bazgrolą po elewacjach budynków, niszczą wiszące śmietniki, skaczą po ławkach, przewracają ogrodzenia. Długo można by wymieniać absurdalne zachowania, których dopuszczają się wandale w Jeleniej Górze.
Niestety statystyki nie napawają nadzieją, że kiedyś będzie lepiej. Od początku 2022 roku przez bezmyślnych wandali zostało zniszczonych aż 17 wiat przystanków autobusowych. Oznacza to, że od początku 2022 roku miasto musiało wypłacić kilkadziesiąt tysięcy złotych na naprawianie szkód wyrządzonych przez ludzi, którym szacunek do wspólnego mienia jest zupełnie nieznany.
Miasto Jelenia Góra naprawiło przystanek, który na początku września został zniszczony przez wandala. Więcej o tej absurdalnej sytuacji można przeczytać w artykule poniżej:
Autorem zdjęć opublikowanych w artykule jest Jerzy Myrna.
# Wandal zniszczył przystanek, a mieszkańcy zapłacili za naprawę
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
wandal bez powodu niszczy mienie publiczne - ale jakby miał powód to wszystko byłoby w porządku?
Phi, Ja niszczę całą gospodarkę Polski, a wy za to będziecie płacić
Bezmózgowiec!!!!!
Nie tylko za to płacimy wszyscy i jeszcze jest na to dość spore poparcie.
To po co te wszystkie kamery?
Ale jakim prawem?? Powinien zapłacić ten co zniszczył, a jak jest niepełnoletni to niech bulą rodzice i po temacie. A żeby oduczyć na przyszłość to koszty pomnożyć razy dwa! Całe miasto okameroeane, jak usiądą sobie chłopcy grzecznie na ławeczce w jakimś parczku radlerka wypić (mówię o kulturalnym piwku) to od razu jadą i mandaty wlepiają - jakoś kamera to wychwytuje. Ale jak wandale niszczą na grube tysiące mienie to ni widu, ni słuchu, policja nic nie widzi. Może mi to ktoś wytłumaczyć?! Nie życzę sobie płacenia za zniszczone wiaty, niech płaci ten co zniszczył - od tego jest policja i straż miejska aby go odnaleźć i założyć sprawę o zniszczenie mienia!!!
bardziej mnie martwi że jakiś pisgłupi polityk przepalił 60 baniek na wybory kopertowe bardziej mnie martwi że jakiś pisgłupi polityk podsłuchiwał pegasusem
... znaczy wasz bog nie ochronil waszego przystanku , o jak mi kur*a przykro ...
wandal bez powodu niszczy mienie publiczne - ale jakby miał powód to wszystko byłoby w porządku?
Phi, Ja niszczę całą gospodarkę Polski, a wy za to będziecie płacić
Bezmózgowiec!!!!!