W piątek wieczorem w Sobieszowie doszło do pożaru budynku. Płomienie strawiły go niemal doszczętnie. Właściciele podejrzewają podpalenie.
Budynek, w którym doszło do pożaru był w stanie surowym. Nie udało się go uratować. Na miejscu interweniowało pięć zastępów straży pożarnej. Kiedy ratownicy dotarli na miejsce pożar był już mocno rozwinięty. Istniało ryzyko, że płomienie przedostaną się na sąsiedni, zamieszkały budynek. Na szczęście strażakom udało się obronić drugi dom zlewając go wodą.
Właściciele podejrzewają, że doszło do podpalenia. Bowiem pożar wybuchł tu po raz drugi. Tym razem był o wiele groźniejszy. Na miejscu czynności prowadzi policja oraz biegli z zakresu pożarnictwa.
W Sobieszowie spłonął budynek. Czy było to podpalenie ?
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Wołyń 1943. Pamiętamy.
a piszą , że płyt OSB nie wolno palić. To wolno czy nie wolno a szybko?
NA jakiej ulicy ten dom stoi??
w którym miejscu to się zjarało?
Polna
to już była parapetowka ??
Dalej róbcie domy z desek
Wołyń 1943. Pamiętamy.
a piszą , że płyt OSB nie wolno palić. To wolno czy nie wolno a szybko?
NA jakiej ulicy ten dom stoi??