Wskaźnik bezrobocia w Jeleniej Górze sięgnął 5,1% i ta tendencja wciąż się utrzymuje.
W praktyce oznacza to, że poza szczególnymi przypadkami (specyficzne wykształcenie, lub brak wykształcenia w ogóle) nie ma większych problemów ze znalezieniem pracy, aczkolwiek to nie znaczy, że każdy zainteresowany będzie miał pracę w pełni go satysfakcjonującą, zarówno co do charakteru, jak i wysokości poborów.
Według stanu na 31. maja br. bez pracy w Jeleniej Górze pozostawało 1.685 osób (w powiecie – 2.365). W żadnej spośród dziewięciu gmin Powiatu liczba bezrobotnych nie była większa niż 500 (w Piechowicach 175, w Janowicach Wielkich – 187, najwyższa w Mysłakowicach – 430).
Wskaźnik bezrobocia w Polsce wynosi 9,5%, w wojewódzkie dolnośląskim – 8,5 %, w powiecie jeleniogórskim jest ponaddwukrotnie wyższy niż w mieście – 12,5%.
Poza Karpaczem i Szklarską Porębą (w obu tych miejscowościach bezrobocie w maju było wyższe, niż w grudniu, co można próbować przypisać wpływowi zimowego sezonu turystycznego) we wszystkich pozostałych miejscowościach powiatu wskaźnik bezrobocia obniża się, powoli, ale stale.
Nie wszystkie trendy są jednak optymistyczne. Utrwala się zjawisko, że ktoś, kto nie znalazł pracy w miarę szybko, ten trwa w bezrobociu i przywyka do tego. W Jeleniej Górze w grupie bezrobotnych odnotowano 290 osób (17,2%) którzy nie mają pracy dłużej, niż dwa lata, w powiecie ten wskaźnik jest jeszcze wyższy (750 osób i 31.7%). To wyjątkowo niepokojące, oznacza bowiem, że ludzie rośnie liczebność grupy ludzi, którym pozostawanie bez pracy nie przeszkadza.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
też jestem zdania że płacą za mało. ale 1100 za 8 godzin? gdzie?? spokojnie można znaleźć za 1500-1600. nie jest to wiele, godnie miesiąca za to też nie przeżyjesz, ale chyba lepiej mieć to niż nie mieć nic?? zresztą jak tak dalej będzie pracodawcy będą musieli podnieść pensję, albo sami staną na tych stanowiskach..
A ja śmiem twierdzić, że szukanie pracownika (czy raczej niewolnika) za 1110 zł to wrecz naruszanie godności człowieka. Skoro pracodawcy wymagają solidności i że się będzie zapierdzielało przez 8 i więcej godzin, to niech wreszcie docenią wkładany wysiłek i zaangażowanie i zaczną uczciwie płacić. Nie tysiąc a np. 3, albo sami niech zajmą te stanowiska i zobaczą, jaka to przyjemność móc nie wyżywić rodziny ani godnie przeżyć miesiąca. Statystyki są dla tych dla górze dla podniesienia ich fałyszywego morale i samozodowolenia, że są nam niebędni, bo odwalają przecież kawał cięzkiej roboty
śmiem twierdzić że w Jeleniej Górze jest problem że znalezieniem pracowników. Szukają duże zakłada, szuka połowa sklepów. Ja nie wiem gdzie wy tej pracy szukacie, szczególnie alf hahaah.
3 miesiące szukałem pracy..teraz pracuję na umowę zlecenie...za 1100 na rękę...te statystyki to można sobie w d... wsadzić..
"To wyjątkowo niepokojące, że ludziom nie przeszkadza brak pracy" - o co w tym chodzi? Wg mnie to super ze są ludzie potrafiący utrzymać się bez niewolniczej pracy. Są po prostu wolni, tylko pozazdrościć
Statystyki wyglądają pięknie, ale prawda jest inna ludzie często gęsto pracują na śmieciowych umowach i nie mogą zapisać się w Urzędzie Pracy inni pracują bez umów.
Ludzom już się nie chce marnować czasu w popśredniaku i przestają się rejestrować... dlatego tak statystyki lecą z bezrobociem... podajcie jakie jest faktyczne bezrobocie bo 5% to ściema jakaś... dochodzę jeszcez do tego prace tymczasowe/sezonowe więc chwilowy spadek bezrobocia jest wykorzystywany w celach propagandowych rządów PO... norma
Suche statystyki a rzeczywistość wygląda mniej kolorowo .
też jestem zdania że płacą za mało. ale 1100 za 8 godzin? gdzie?? spokojnie można znaleźć za 1500-1600. nie jest to wiele, godnie miesiąca za to też nie przeżyjesz, ale chyba lepiej mieć to niż nie mieć nic?? zresztą jak tak dalej będzie pracodawcy będą musieli podnieść pensję, albo sami staną na tych stanowiskach..
A ja śmiem twierdzić, że szukanie pracownika (czy raczej niewolnika) za 1110 zł to wrecz naruszanie godności człowieka. Skoro pracodawcy wymagają solidności i że się będzie zapierdzielało przez 8 i więcej godzin, to niech wreszcie docenią wkładany wysiłek i zaangażowanie i zaczną uczciwie płacić. Nie tysiąc a np. 3, albo sami niech zajmą te stanowiska i zobaczą, jaka to przyjemność móc nie wyżywić rodziny ani godnie przeżyć miesiąca. Statystyki są dla tych dla górze dla podniesienia ich fałyszywego morale i samozodowolenia, że są nam niebędni, bo odwalają przecież kawał cięzkiej roboty
śmiem twierdzić że w Jeleniej Górze jest problem że znalezieniem pracowników. Szukają duże zakłada, szuka połowa sklepów. Ja nie wiem gdzie wy tej pracy szukacie, szczególnie alf hahaah.