Citroen Xantia wpadł do rowu,dachował.
O bardzo duzym szczęściu mówić może kierowca Citroena Xantia który dzisiaj ok.godz 6:00 jadąc z Karpacza w kierunku Podgórzyna wpadł w poślizg,dachował i wylądował w rowie.
Na szczęście kierującemu 60-letniemu mężczyznie nic się nie stało.
Kierowca Citroena powiedział nam:
Na prostej drodze , która prowadziła lekko w dół była szklanka.Dopiero po przyjeżdzie karetki i policji podjechała "piaskarka" która posypała piaskiem całą jezdnię. Nie jestem młodym kierowcą,jeżdziłem w swoim życiu też "ciężarówkami" i nigdy nie miałem takiego zdarzenia.
Kierowca wyszedł z tego zdarzenia bez szwanku,samochód nadaje się do kasacji.
KIEROWCY - UWAŻAJCIE - RANO DROGI SĄ BARDZO ŚLISKIE
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
wszystko super i pieknie ale kuerujacy miał 42 lata a nie 60 jak pisze redaktor. ale cóż co sie nie doszłyszy to się dopowie
wszystko super i pieknie ale kuerujacy miał 42 lata a nie 60 jak pisze redaktor. ale cóż co sie nie doszłyszy to się dopowie