Policjanci uratowali mężczyznę, który w bardzo mroźną noc leżał na śniegu na terenie parkingu jednego z dyskontów spożywczych przy ulicy Wolności w Jeleniej Górze.
Sytuacja miała miejsce w nocy z 14 na 15 grudnia. Policjanci patrolując miasto zauważyli, że przy ulicy Wolności na parkingu jednego z dyskontów spożywczych leży człowiek. Natychmiast zatrzymali się, aby udzielić pomocy. Z racji panującego mrozu (około -13 stopni) życie mężczyzny było zagrożone.
Okazało się, że mężczyzna był pijany. Badanie na zawartość alkoholu w jego organizmie dało wynik aż 3 promili. Funkcjonariusze wezwali na miejsce zespół ratownictwa medycznego, ponieważ mężczyzna był bardzo wychłodzony.
Z kolei 13 grudnia policjanci podjęli interwencję względem 25-letniej kobiety z dwójką dzieci, w wieku 1,5 roku i 5 lat. Matka z dziećmi nie miała gdzie się podziać, nie miała też żadnych środków finansowych, aby zorganizować sobie możliwość noclegową. Zaświadczyła funkcjonariuszom, że „jakoś sobie poradzi”, lecz ze względu na panujący mróz postanowili oni przewieźć młodą kobietę z dziećmi do komisariatu, aby mogła się ogrzać w czasie, gdy policjanci będą szukali jej miejsca do spędzenia nocy. Ostatecznie kobieta trafiła do domu samotnej matki.
Policja prosi o informacje o osobach bezdomnych, samotnych i bezradnych, których życie jest zagrożone z uwagi na niskie temperatury.
Nie bądźmy obojętni. Pamiętajmy, że od naszej reakcji może zależeć ludzkie życie. - podinsp. Edyta Bagrowska.Reklama
# Uratowali przed zamarznięciem mężczyznę i kobietę z dziećmi
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Kobieta z 2 malutkich dzieci tuła się od miesiąca, nie ma dachu nad głową i wsparcia rodziny. Jest trochę nieporadna, ale stara się jak potrafi. Nie pije. Nie ćpa. Opieka proponuje jej noclegownie. Tymczasem pewna grupa ludzi ma pomoc i lokale na już i za darmo. Co za czasy.
ukry sa ważniejsze
Ta jej nieporadność nie zobowiązuje jej do tego żeby się włamywać do czyjegoś mieszkania
Miała dach, ale wybrała kochanka. Kto jej winny?
Dlaczego tak kobieta nue dostałam pokoju na wolnosci po byłej sjarbiwce no i zasiłku? No rąk biednym Polakom się nie daje niech umierają albo im dzieci odbiora
A czy się starała o taki pokój?
Ukraince są ważniejsze bydło jeba.e a Polacy śpią na mrozie ,szczyt kurewst.a!!!!!!!!!
Powiesz mi to w twarz? Możemy się spotkać.
Polacy do roboty , z 2 dzieci sie tułała. Zabrać dzieci ,oddać jak podejmie prace i zapewni warunki dzieciom.
A.. niezalogowany, zapewne Ukrainiec, dlaczego ty i tobie podobni nie bronisz ojczyzny?. Obcokrajowcy jadą bronić a u nas byczki dezerterzy chodzą stadami , rozbijają się porządnymi furami. Żandarmeria i policja wyłapywać i deport, bronić ojczyzny.
100/100 Prawda. Wypad młode tchórzliwe widlarze do swojej UPAdliny.
Gdzie ty synku mózg zostawiłeś?
Jest tak. Komendant gławnyj granatowej milicji strzelał w gabinecie granatnikiem ppanc. Dar od banderowców. Uwaga. Oskalpowało komedianta gławnowo - tak donoszą sikorki. Ha ha ha. ERRATA Pytanie brzmi. Czy oskalpowany komediant gławnyj granatowej milicji wpisał uprzednio granatnik do rejestru korzyści? Na to pytanie odpowie jego szef PRZESTĘPCA I CZYNNY ALKOHOLIK Kamiński. Bum.
Czy wiecie że łysy idio ta komediant gławnyj granatowej milicji wwiózł na terytorium ten kraju nielegalnie granatnik z pociskami? Już za to łysy kre tyn powinien iść siedzieć.
Komendiant Szymczyk w drodze do pracy, koloryzowane.
Szaleństwa granatowego komedianta gławnawo milicji Szymczyka ciąg dalszy. Strzelanie z nielegalnie posiadanego granatnika ppanc przez komendanta głównego policji i to w budynku komendy głównej,jest zwieńczeniem upadku tej służby mundurowej. Nie wiem, co jeszcze musi się wydarzyć, aby to państwo z papieru toaletowego ocirkającego ł a j n e m m o c z e m Breżniewa z Żoliborza w końcu rozpadło. Zapomniałem dodać, że RGW-Matador, to izraelski wynalazek, choć produkowany przez Niemców. Oryginalnie powstał w izraelskiej firmie Rafael, znanej z produkcji rakiet do ataków precyzyjnych (pin-point).
...,
Kobieta z 2 malutkich dzieci tuła się od miesiąca, nie ma dachu nad głową i wsparcia rodziny. Jest trochę nieporadna, ale stara się jak potrafi. Nie pije. Nie ćpa. Opieka proponuje jej noclegownie. Tymczasem pewna grupa ludzi ma pomoc i lokale na już i za darmo. Co za czasy.
ukry sa ważniejsze
Ta jej nieporadność nie zobowiązuje jej do tego żeby się włamywać do czyjegoś mieszkania