W regionie aż roi się od przyjezdnych. Często dochodzi do absurdalnych sytuacji drogowych. Jedna z nich miała dziś miejsce na ulicy Mickiewicza w Jeleniej Górze.
Ulica Mickiewicza jest jezdnią jednokierunkową. Wie o tym z pewnością większość jeleniogórzan. W związku z tym, że na okres sylwestrowy w Karkonosze przyjechało sporo turystów, na regionalnych drogach dochodzi do absurdalnych sytuacji. Jedna z nich miała miejsce dziś na ulicy Mickiewicza. Kierowca białego Renault podróżując aleją Wojska Polskiego w pewnym momencie skręcił w prawo. Prawdopodobnie nie zwrócił uwagi na znaki i wjechał w ulicę Mickiewicza pod prąd.
Miejmy nadzieję, że mało spostrzegawczy kierowca szybko zauważył swój błąd i zawrócił, by kontynuować jazdę w odpowiednim kierunku.
Apelujemy do wszystkich użytkowników ruchu drogowego. Zwracajcie uwagi na znaki i jeździjcie tylko i wyłącznie zgodnie z przepisami. Przy wzmożonym ruchu wystarczy chwila nieuwagi, by doprowadzić do tragedii.
# Ulicą Mickiewicza pod prąd. Wszystko nagrało się na samochodowej kamerce
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Nie raz byłem świadkiem takiej jazdy przez innych kierowców nawet z tablicami DJ na ulicy Mickiewicz ale to nie jest jedyny problem na tej ulicy .Problemem jest też to że ludzie parkują gdzie popadnie i doprowadza to do sytuacji że nieraz nie ma tam możliwości przejazdu dla aut nie wspominając o autobusach ale cóż przecież nie ma służb które by tego mogły dopilnować
Nazjezdzali się foldzdojcze na święta i pajacuja
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Nie raz byłem świadkiem takiej jazdy przez innych kierowców nawet z tablicami DJ na ulicy Mickiewicz ale to nie jest jedyny problem na tej ulicy .Problemem jest też to że ludzie parkują gdzie popadnie i doprowadza to do sytuacji że nieraz nie ma tam możliwości przejazdu dla aut nie wspominając o autobusach ale cóż przecież nie ma służb które by tego mogły dopilnować
Nazjezdzali się foldzdojcze na święta i pajacuja
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.