Nasza redakcja postanowiła sprawdzić jakie zmiany zaszły na terenie przy ul. Kolberga w Jeleniej Górze od czasu napisania dwóch artykułów pt. „Las w środku Zabobrza” oraz „Plusy i minusy dzielnicy Zabobrze”.
Okazuje się, że nie zrobiono nic. Na terenie, przy którym stoją bloki i mieszka setki rodzin chwasty sięgają 140 cm, wszędzie można znaleźć przepełnione kosze i śmieci. Niektórzy załatwiają tam swoje potrzeby fizjologiczne. Wysoka trawa nie pozwala korzystać z placu zabaw, do zarośniętego bajora wrzucane są śmieci wielkogabarytowe. Dwa stoły do ping ponga okute aluminiowymi profilami o wartości około 5 tys. złotych zostały zdewastowane.
Taki krajobraz byłby w stanie przestraszyć każdego mieszkańca. Okoliczne krzaki służą jako kryjówki dla degustatorów alkoholi, co znacznie obniża bezpieczeństwo w tym miejscu. Niewywożone odpady stanowią pożywkę dla insektów i gryzoni.
Terenu od dłuższego czasu nie sprzątano, lampy nie działają. Widać również wyraźne ślady prób podpalenia - w porze suchej może dojść w tym miejscu do zaprószenia ognia. Wokół budynków drzewa nie były przycinane przynajmniej od kilku miesięcy. Pozostaje żywić nadzieję, że władze miasta zareagują nim będzie za późno.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Co zrobisz ... ? Nic nie zrobisz...
Co zrobisz ... ? Nic nie zrobisz...