31-latek ukradł uszkodzoną koparko-ładowarkę. Naprawił ją i wykonywał prace budowlane.
Jak relacjonują policjanci, mężczyzna przejeżdżając obok posesji, na której stała koparko-ładowarka zwrócił uwagę na sprzęt, gdyż - jak czytamy w komunikacie - też ma uprawnienia do obsługi takiego pojazdu. Postanowił wejść na posesję i obejrzeć sprzęt. Jak się okazało koparka była otwarta, a w środku znajdowały się kluczyki. 31-latek wykorzystał ten fakt i odjechał nią z terenu posesji, po czym ukrył ją w lesie. Mężczyzna postanowił naprawić uszkodzony sprzęt, aby następnie świadczyć usługi z zakresu prac budowlanych. Działał w ten sposób przez kilka miesięcy, a przeszkodził mu mężczyzna, który zwrócił uwagę na koparkę podczas pracy, ponieważ niegdyś to on obsługiwał nią, gdy ta była w posiadaniu firmy pokrzywdzonego.
Na miejscu natychmiast zjawił się powiadomiony o podejrzeniach pracownika właściciel firmy, a pracowity złodziej uciekł. Nie zauważył jednak, że w kabinie koparko-ładowarki zostawił swój telefon. Został zatrzymany przez policjantów i grozi mu teraz do 5 lat więzienia.

# Ukradł uszkodzony sprzęt budowlany, naprawił go i wykonywał nim pracę
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
"to on obsługiwał nią" - pikujecie, do dna pozostało wam już niewiele...
dobrze wywalić tą chołotę z ratusza - pseudodziennikarze
Chociaż pracował!
Robin Hood normalnie pożyczył a nie ukradł bo oddał do tego jeszcze naprawił za dzierżawę maszyny Kto tak postępuje w dzisiejszych czasach wzór do naśladowania normalnie
W sumie szkoda chłopaka, bo sytuacja dość nietypowa.
Zaraz się okaże, że prawowity właściciel zatrudni tego złodzieja, bo umie on zadbać o jego sprzęt, który nadal marniał by w trawie
"to on obsługiwał nią" - pikujecie, do dna pozostało wam już niewiele...
dobrze wywalić tą chołotę z ratusza - pseudodziennikarze
Chociaż pracował!