Karkonosze, jeden z najbardziej zachwycających i malowniczych zakątków Polski, stają w obliczu niezwykle poważnego kryzysu wodnego. W wyniku zmian klimatycznych oraz wzrastającej częstotliwości suszy, poziomy wód w lokalnych rzekach i potokach osiągnęły rekordowo niski poziom, który jest najniższy od początku prowadzenia pomiarów.
Podgórna na skraju wytrzymałości
Rzeka Podgórna, znana z przepływu przez piękne i dzikie obszary Karkonoszy, jest jednym z najbardziej niepokojących przypadków w obecnym kryzysie. W latach 2015, 2018 i 2019, poziom wody w Podgórnej już wtedy osiągał niepokojąco niskie wartości, wynosząc 53 cm na wodowskazie w Podgórzynie. Tegoroczne wyniki są jeszcze bardziej alarmujące: poziom wody spadł do rekordowego minimum 52 cm, co stanowi nowy historyczny rekord.
Łomnica na skraju wyczerpania
Podobnie niepokojąca sytuacja ma miejsce na potoku Łomnica. Dotychczasowe rekordy niskiego poziomu wody w Łomnicy, które miały miejsce w latach 2015 i 2018, wynosiły 225 cm. Jednak obecny rok przyniósł jeszcze gorsze wieści – poziom wody spadł do 222 cm, ustanawiając nowe, niechlubne rekordy.
Skutki ekologiczne i turystyczne
Niska dostępność wody w rzekach i potokach Karkonoszy ma poważne konsekwencje dla lokalnego ekosystemu. Wysychające koryta mogą prowadzić do utraty niektórych gatunków roślin i zwierząt, które są ściśle związane z wilgotnymi środowiskami. Ponadto, zmniejszona ilość wody w rzekach wpłynie negatywnie na turystykę – kluczowy sektor gospodarki regionu, który przyciąga turystów poszukujących uroków dzikiej przyrody i naturalnych krajobrazów.
Reakcje i przyszłość
Obecny kryzys wodny w Karkonoszach jest częścią szerszego problemu, który dotyka wiele regionów Polski i Europy. W odpowiedzi na te wyzwania, Wody Polskie oraz lokalne władze planują szereg działań mających na celu poprawę gospodarki wodnej oraz retencji wodnej. Inwestycje w infrastrukturę hydrologiczną, mające na celu zatrzymywanie wody w regionie, są w fazie planowania, jednak na widoczne rezultaty trzeba będzie jeszcze poczekać.
Aktualna sytuacja podkreśla pilną potrzebę działań w zakresie ochrony zasobów wodnych i przeciwdziałania skutkom zmian klimatycznych. Karkonosze, podobnie jak inne regiony, potrzebują wsparcia, aby uniknąć dalszej degradacji środowiska naturalnego i przywrócić równowagę w ekosystemie.
Ubywa wody w Karkonoszach: Historyczne Niskie Poziomy Wód w Podgórnej i Łomnicy
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
To właśnie przez tych turystów brakuje wody. Zobaczcie ile nowych miejsc noclegowych powstało w ostatnim czasie, a ile jeszcze powstanie ! Ci wszyscy ludzie codziennie korzystają z wody w ogromnych ilościach. Mieszkańca już brakuje wody w kranach !!
Nie przez turystów a przez wycinanie lasów które zatrzymują wodę.
Mieszkańcom!!!! Niby bzdura w tym kontekście, a jednak wali po oczach.
...masz problemy z analizą.. są turyści, to budowane są hotele, markety, atrakcje. Czyli przekształcenie terenów zielonych w betonozę -fakt. Ale nie idzie za tym reszta infrastruktury. Tylko że od tego są pozwolenia, plan zagospodarowania i badania wpływu... -zresztą jest jeszcze druga strona, czyli oczyszczalnia też nie nadążała, no i będą zalania (zwane powodziami).
Wybudowano ponad 1500 kościołów ani jednej zapory,tamy zbionika retencyjnego z elektrownią szczytowo-pompową . !500 plebani 500 pałaców biskupich . kilometry rak pazłacanych do obrazów 50 sukienek srebrnych i setki limuzyn, kilkaset pogrzebów z przepychem.
...za bardzo stronnicza wypowiedź! -również parkingów, budynków, marketów.
DJ666 Czy każda elektrownia wodna musi być szczytowo - pompowa?
222cm poziom wody to chyba w studni u dziennikarza, jeśli by był w rzece to by była głębsza od Wisły.
Za przecinek dzieciakowi nie zapłacili w wierszówce. A różnica 5 czy 2 to miałaby znaczenie w metrach. Ale głupie te pismaki w JG!
JFK: Nie wiesz jak się konstuuje wodowskazy. 222 cm to wcale nie jest głębokość wody. Wody może być 25 cm a na wodoskazie odczyt 200 cm.
Więcej patoapartamentowców ! Więcej betonozy w Karkonoszach !
Następne artykuł proponuję w tematach: 1. Wpływ turystyki na zasoby wodne regionu; 2.Budowa infrastrukruru hotelowej a wpływ za tereny zielone regionu; 3. Odór rzeki Kamienna - wizytówka Szklarskiej Poręby. Czy tak musi być?
Te pomiary to jakiś cymbałek odmierzał i jestem ciekaw w którym miejscu rzeka Łomnica ma 225 cm że całego na stojąco człowieka zakrywa, gdy w Łomnicy, czy w Mysłakowicach rzeka sięga zaledwie powyżej kostek.
Jakie zmiany klimatyczne? Kolejny się urwał z choinki. Pamiętasz upały w latach 90? Też brakowało wody i wiesz czym się to różni od stanu dzisiaj? Że ja o tym pamiętam a ty łykasz teorie o globalnym ociepleniu i zielonym ładzie. Z jednej komuny w drugą, kolejna nowomowa, jak wiesz o czym piszę ????
Tak jasne, a ziemia jest płaska:)) na szczęście dvrni twojego pokroju jest na świecie znikoma ilość.
Tak, pamiętam. Służby jeździły i wlepiali mandaty za podlewanie ogródka bo był zakaz z powodu suszy i nikt nie mówił o zmianach klimatycznych. Niestety teraz ludzie stracili mózgi i ślepo wierzą w to co pismaczki napiszą lub redaktorzyny powiedzą, dla nich liczy się tylko pieniądz a nie prawda.
Do "Sucha woda". - raczej na nieszczęście, a jak demonstrujesz "idiokracja" się rozszerza. Jak wyżej napisane w okolicach bywało, goręcej, jak i zimniej, były też znacznie większe opady niż 1997r. Gdyby chodziło o ekologię, to były by oczyszczalnie zapobiegające wpuszczaniu ścieków do morza, ale po co jak jest wiele takich jak "Sucha woda".
Za wszystkie problemy z wodą, czyli jej brak lub powodzie i podtopienia odpowiadają zieloni i ich organizacje.
Trzeba skończyć z rabunkowa gospodarka w lasach państwowych. Dookoła same łyse szczyty , a wycinka trwa w najlepsze. Co ma te wode zatrzymać? Łyse góry i skały?
A w kamiennej płynie szambo smród niesamowity gdzie są ekolodzy
Jeśli jest historycznie niski poziom wody, to może jest to okazja to wyczyszczenia koryt rzek i strumieni??
"Historyczne Niskie Poziomy Wód w Podgórnej i Łomnicy" - obsługa wielkich liter mocno kuleje...
Kilka nowych apartamentowców w okolicy zapewne poprawi sytuację
To właśnie przez tych turystów brakuje wody. Zobaczcie ile nowych miejsc noclegowych powstało w ostatnim czasie, a ile jeszcze powstanie ! Ci wszyscy ludzie codziennie korzystają z wody w ogromnych ilościach. Mieszkańca już brakuje wody w kranach !!
Nie przez turystów a przez wycinanie lasów które zatrzymują wodę.
Mieszkańcom!!!! Niby bzdura w tym kontekście, a jednak wali po oczach.