Aleksiej T. trener Olimpii Kowary trafił do aresztu w Lesznie po tym jak wdał się w domową awanturę.
Decyzję o zastosowaniu wobec trenera 3. miesięcznego aresztu podjał Sąd na wniosek prokuratury. Aleksiej T. usłyszał dwa zarzuty. Pierwszy to narażenie na utratę życia i zdrowia, drugi - groźby karalne. Mężczyźnie grozi do trzech lat więzienia.
Między aresztowanym a jego ofiarą - mieszkańcem Leszna - doszło do zatargu na tle finansowym - takie są wstępne ustalenia. Podejrzany zaatakował pokrzywdzonego, zaczął go dusić i zadawać mu ciosy widelcem w głowę i szyję. Stwarzało to realne niebezpieczeństwo utraty zdrowia lub życia. Groził też pokrzywdzonemu - mówi szef leszczyńskiej prokuratury Michał Smętkowski.
Poszkodowany okazał się być nowym partnerem żony Aleksieja T., która właśnie niespodziewanie zażądała rozwodu. Najwyraźniej ta sytuacja nie pozostała bez wplywu na zachowanie trenera biało-zielonych.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
ja bym poszkodowanemu ten widlec między nogi wbiła!
ja bym poszkodowanemu ten widlec między nogi wbiła!