Reklama

Tragiczny wypadek na ulicy Sudeckiej!

17/11/2013 00:11

Dziś, tj. w sobotę, 16 listopada na ulicy Sudeckiej miał miejsce śmiertelny wypadek. Kierowca srebrnego BMW potrącił kobietę i uciekł z miejsca zdarzenia! Sprawca poszukiwany!

 Do wypadku doszło około godziny 19.20. Trudne warunki na drodze - gęsta mgła nie ułatwiały życia kierowcom i wymagały zachowania szczególnej ostrożności. Niestety nie zachował jej kierowca BMW poruszający się ulicą Sudecką, z nadmierną prędkością. Jak wynika z ustaleń - jadąc w kierunku Karpacza, w okolicach Hotelu Tango, potrącił kobietę przechodzącą razem z rodziną przez drogę poza oznakowanym przejściem dla pieszych. Pozostałym członkom rodziny udało się bezpiecznie przejść na drugą stronę. Sprawca zbiegł z miejsca zdarzenia i nie udzielił pomocy poszkodowanej. Kobieta zmarła na miejscu. Miała 60 lat.

 

Reklama

Na miejscu prowadzone są rutynowe czynności. Ulica Sudecka jest zablokowana od skrzyżowania z Aleją Solidarności. Sprawca wypadku jest poszukiwany przez policję. Poruszał się on srebrnym BMW, prawdopodobnie model 520, rocznik 1995-2000. Samochód ma widoczne uszkodzenia : wgnieciony przód, wybitą szybę boczną oraz urwane lusterko.

 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Tomek - niezalogowany 2013-11-18 10:39:50

    Wszyscy gadacie o niczym… O chodnikach, kamizelkach… Ile razy ktoś z Was przechodził na czerwonym lub w takim miejscu. Zdarzało się pewnie. A ilu z Was ma kamizelkę, czy odblaski… ? No właśnie. Pieprzenie i gdybanie nie zmianie nic, podobnie jak oskarżanie kierowcy. Zazwyczaj w takich sytuacjach winy jest kierowca, ponieważ to pieszy jest bardziej poszkodowany i każdy ubolewa. Kobieta szła z rodziną (pewnie też z dziećmi) po ciemku, we mgle i przełaziła w nieoznakowanym miejscu !!! Sorry, ale to są fakty. Być może i kierowca jechał szybciej, niż powinien, ale nikt mu tego nie udowodni. Jedynie biegły sądowy tak przekręci fakty, żeby było dobrze, bo tak trzeba. Jakby jechał 50 km/h to też pewnie kobieta by zginęła, bo nie miał prawa jej widzieć !!! Jego ewidentną wina jest oczywiście to, ze odjechał i nie udzielił pomocy. Miałem kiedyś podobny wypadek i uwierzcie mi, że ilość i rodzaje myśli, które się wtedy przewijają przez głowę, nie śniły się największym filozofom !!! Fakt wypadku jest zawsze przykry i zawsze cierpią obie strony niestety.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Darek - niezalogowany 2013-11-17 19:34:01

    Jadący w gęstej mgle powinien zachować szczególną ostrożność i nie ma dyskusji. Pieszy powinien przechodzić przez pasy i tu też nie ma dyskusji. Ale to że oddalił się z miejsca wypadku nie udzielając pomocy to już sprawa dyskusyjna.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Marta - niezalogowany 2013-11-17 17:53:17

    A co do opini z kamizelkami to sie zgadzam i nie jest to gupota !niestety o chodnikach mozemy pomarzyc wiec warto zadbac o swoje bezpieczenstwo szczegolnie w takich miejscowosciach jak staniszow,droga na podgorzyn itp wiadome ze nie jakiess kamizelki ktore bede jak typowe zwykła szmatka odblaskowa ktora nawet zmiesci sie w kieszeni i idac taka droga poprostu ja załozyc to nie wstyd to BEZPIECZENSTWO!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości