Tragedia w niewielkim Sędzisławiu koło Kamiennej Góry. Nie żyje 11-sto latek który podczas zabawy w chowanego zaplątał się w sznur od bielizny Mówi Helena Bonda, prokurator rejonowy w Kamiennej Górze.
Dzieci bawiły się na podwórku w chowanego, jak to dzieci. Jeden z chłopców ukrył się i pozostali nie mogli go znaleźć – opowiada Helena Bonda, kamiennogórska prokurator rejonowa. – Okazało się, że jest w jednym z pomieszczeń gospodarczych czy w garażu. I wisi – dodaje.
Jak ustalili śledczy, chłopiec biegł i najprawdopodobniej zaplatał się w sznur od bielizny.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze