Każdy kierowca świadczący usługę przewozu osób samochodem musi mieć licencję, nawet jeżeli kierowca jeździ w formie taksówki z aplikacji.
Licencje kierowców przewożących osoby wydane przed 2020 rokiem stały się nieważne, a kierowcy świadczący usługi przewozu osób za pośrednictwem popularnych już w Polsce aplikacji muszą wyrobić sobie pozwolenie. Czy to koniec przymykania oka na taksówki z aplikacji?
Urzędy wydające licencje kierowców przepełniają się petentami, z których większość pochodzi spoza granic Polski i często nie zna języka. Urzędnicy muszą sprawdzać legalność dokumentów, gdyż często zdarza się, że przyjezdni zza granicy kierowcy posługują się podrobionym prawem jazdy.
Administratorzy popularnych aplikacji taksówkarskich zaczęli skrupulatnie weryfikować swoich kierowców i odcinać dostęp tym, którzy nie posługują się licencją.
Taksówki z aplikacji są zmorą dla taksówkarzy korporacyjnych, bowiem ich ceny są dużo atrakcyjniejsze. Prawa kierowców zrównają się do jednego poziomu, ponieważ teraz nawet Ci z aplikacji będą musieli jeździć z licencją.
Pracownicy jednego z urzędów przyznają, że osoby starające się obecnie o licencję to w głównej mierze kierowcy, którzy dotychczas wykonywali swoją pracę nielegalnie.
# Tłumy kierowców po licencję. Większość przewoźników to obcokrajowcy
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Nic się nie zmieni. Dalej będą jeździć po zaniżonych cenach, ale teraz z papierem przy d*pie! Dalej zamowiając takieg "ubera" to nie wiesz kto przyjedzie?! Może bandyta, może gwałciciel, fajnie jak będzie znał dwa słowa po polsku. Ja zawsze jeździłem i będę jeździł tylko z taxi z korporacji. Może i drożej, ale przynajmniej pewnie i spokojniej. Nie zawsze to co tańsze równa się lepsze, a już na bank w taxi przewozach. AMEN
A taksówkami to niby kto kieruje? Zdziwiłbyś się jacy oni wszyscy są nieskazitelni.
A pewnie robisz zakupy w biedronce.
https://youtu.be/qLNhNxFLBZY Inny punkt widzenia
Zaraz zaraz a po co ta reglamentacja do rynku?
Nic się nie zmieni. Dalej będą jeździć po zaniżonych cenach, ale teraz z papierem przy d*pie! Dalej zamowiając takieg "ubera" to nie wiesz kto przyjedzie?! Może bandyta, może gwałciciel, fajnie jak będzie znał dwa słowa po polsku. Ja zawsze jeździłem i będę jeździł tylko z taxi z korporacji. Może i drożej, ale przynajmniej pewnie i spokojniej. Nie zawsze to co tańsze równa się lepsze, a już na bank w taxi przewozach. AMEN
A taksówkami to niby kto kieruje? Zdziwiłbyś się jacy oni wszyscy są nieskazitelni.
A pewnie robisz zakupy w biedronce.