Żar lejący się z nieba w ostatnim czasie spowodował, że w Cieplickich Termach nie brakowało amatorów kąpieli.
Tłumy klientów można było zaobserwować w Cieplickich Termach w ciągu ostatniego weekendu. Słoneczna pogoda i wysokie temperatury sprzyjały kąpielom pod gołym niebem. Ale oblegane były nie tylko zewnętrzne baseny. Te umieszczone w środku, jak i strefa SPA także cieszyły się dużą popularnością.
Niech potwierdzeniem tych słów będzie frekwencyjny rekord - 4,5 tys. gości od piątku do niedzieli ! W ostatni dzień weekendu, około południa, kolejki były tak długie, że niektórzy musieli oczekiwać na wolne szafki. Baseny Term Cieplickich pozwalają na jednoczesną kąpiel ok 450 osób, i bardzo prawdopodobne, że właśnie taka liczba korzystających utrzymywała się przez całą niedzielę.
I trzeba przyznać, że pomimo tak dużej frekwencji, kąpiel była komfortowa a miejsca wystarczyło dla każdego.
Jest więcej klientów niż podczas weekendu majowego, kiedy przeżywaliśmy spore oblężenie, i trzeba przyznać, że jest to satysfakcjonująca ilość. W przyszły weeked, patrząc także na pogodę, spodziewamy się podobnej lub większej liczby klientów. Tym bardziej, że w sobotę pracujemy dłużej, do 1 w nocy. Zapraszamy na pływanie pod gwiazdami.
Kiedy 10 czerwca przyjmowaliśmy 50 tys. gościa zakładaliśmy, że następny jubileuszowy gość (100 tys. dop. red.) odwiedzi nas pomiędzy 20 - 30 sierpnia. Teraz z dużą radością mogę powiedzieć, że tego gościa spodziewamy się dużo dużo wcześniej (30 lipca - 1 sierpnia). Chyba że nasi goście po raz kolejny zaskoczą nas taką frekwencją i ten stu tysięczny nagrodzony zostanie już podczas pływania pod gwiazdami - powiedział Zbigniew Kubiela - prezes Term Cieplickich.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Termy są przereklamowane- szkoda, że przed ich budową nie wysłano projektantów na Słowację do Tatralandii- tam zobaczyliby jak powinny wyglądać Termy- byłam raz więcej tam nie pójdę- nie ma po co a szkoda.
i jak odpocząć w takim młynie?
Termy są przereklamowane- szkoda, że przed ich budową nie wysłano projektantów na Słowację do Tatralandii- tam zobaczyliby jak powinny wyglądać Termy- byłam raz więcej tam nie pójdę- nie ma po co a szkoda.
i jak odpocząć w takim młynie?