Nieostrożność turystów była przyczyną interwencji straży pożarnej przy ulicy Waryńskiego w Szklarskiej Porębie.
Zapach spalenizny i zadymienie były przyczyną alarmu w budynku z apartamentami przy ulicy Waryńskiego w Szklarskiej Porębie Dolnej. Okazało się, że to stopiła się listwa przedłużacza nieopatrznie pozostawiona na rozgrzanej płycie kuchenki indukcyjnej. Na miejsce dotarły dwie jednostki straży pożarnej. Pierwsi byli strażacy z OSP Szklarska Poręba i to oni rozpoznali sytuację. Wkrótce dotarł też zastęp PSP Jelenia Góra. Kiedy okazało się, że na miejscu nie ma zagrożenia, pozostałe zastępy zostały zawrócone. Nikomu nic się nie stało. Nie było potrzeby ewakuacji. Pomieszczenie gdzie doszło do zdarzenia zostało przewietrzone.
Szklarska Poręba - Zadymienie w apartamentowcu
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
To nie turyści tylko dzicz,której za wcześnie ktoś pozwolił zejść z drzewa.U siebie na jamie tak by nie zrobił.Jestem za tym ,aby patologia zwana turystami przed wyjazdem w góry przechodziła płatne szkolenia nt. zasad zachowania.
Dokładnie, już od paru lat w ogromnej ilości zamiast turystów, prawdziwych miłośników gór i pieszych wycieczek, przyjeżdża dzikie stado patoturystów do patoapartamentów...
Dokładają się do braku parkingów i nadmiaru ścieków które płyną w rzece gdyż hoteli i wielkich apartamentowców wybudowano za dużo a szkoda gdyż to są milionerzy którzy przy odpowiedniej kontroli projektów budowlanych mogliby zostawić miejsca na parkingi. Niestety nasz burmistrz nie dopilnował tego.
https://24jgora.pl/dodajkomentarz/1263175 hhjj
pewnie warszawiacy
500plusy miały wiatry
To nie turyści tylko dzicz,której za wcześnie ktoś pozwolił zejść z drzewa.U siebie na jamie tak by nie zrobił.Jestem za tym ,aby patologia zwana turystami przed wyjazdem w góry przechodziła płatne szkolenia nt. zasad zachowania.
Dokładnie, już od paru lat w ogromnej ilości zamiast turystów, prawdziwych miłośników gór i pieszych wycieczek, przyjeżdża dzikie stado patoturystów do patoapartamentów...
Dokładają się do braku parkingów i nadmiaru ścieków które płyną w rzece gdyż hoteli i wielkich apartamentowców wybudowano za dużo a szkoda gdyż to są milionerzy którzy przy odpowiedniej kontroli projektów budowlanych mogliby zostawić miejsca na parkingi. Niestety nasz burmistrz nie dopilnował tego.