Łącznie 5 osób (w tym trójka dzieci) zostało ewakuowanych, gdy w budynku mieszkalnym pojawił się ogień. Strażacy walczą z żywiołem.
Dzisiejszy poranek dla pięcioosobowej rodziny mieszkającej w budynku na osiedlu Klimczoka w Szklarskiej Porębie rozpoczął się dramatycznie. W piwnicy ich domu wybuchł pożar, a jego prawdopodobną przyczyną była niesprawna instalacja grzewcza. Płomienie szybko przeszły na pierwszą kondygnację budynku, gdzie również wyrządziły znaczne szkody. Budynek prawdopodobnie nie będzie już nadawał się do ponownego zamieszkania.
Strażacy podczas akcji gaśniczej musieli zmierzyć się z dodatkowym zagrożeniem. W trakcie gaszenia pożaru z budynku zostały usunięte trzy butle z gazem. Ponadto w przestrzeni objętej pożarem znajdowały inne materiały niebezpieczne. Już po wejściu strażaków do środka doszło do kilku "wystrzałów". Więcej na ten temat będą mogli powiedzieć pirotechnicy, którzy prowadzą czynności w budynku.
Jedna z dziewczynek ewakuowanych z płonącego budynku prawdopodobnie doznała zatrucia dymem. Zespół ratownictwa medycznego przetransportował ją do szpitala.
Pierwsi na miejscu miejscu byli strażacy OSP Szklarska Poręba, następnie JRG oraz policja, pogotowie , zarządzanie kryzysowe Szklarska Poręba,

# Szklarska Poręba - pożar budynku mieszkalnego. Mieszkańcy ewakuowani
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Koniec światła.
jacy strażacy? na zdjęciach same auta!
Te auta to pewnie same tam dotarły, bez strażaków, co nie ???? mądrutki ty taki ????????????
Ale tam jubel w tym domu… ???????????? Kto tam mieszkał? Jakaś patologia??? Jak kobieta może pozwolić na to, żeby jej dzieci mieszkały w takim brudzie ?????
Patologia,niech się spaląTy jesteś patologia.Duren!!!
A Ty normalny jesteś??? Sam masz gacie w kroku czyste i chałupę ogarniętą? Czy mamunia ci sprząta, jak przyjedzie na święta w przerwie, gdy już nie musi szkopom tyłków podcierać? Paliło się w piwnicy, w kotłowni, więc wiadomo że straż powywalala na zewnątrz wszystkie łatwopalne graty, żeby ograniczyć rozprzestrzenianie się pożaru! Jubel, to może Ty masz na chacie! Ci ludzie dbają o dzieci i są wspaniałą rodziną a przede wszystkim dobrymi, serdecznymi ludźmi! Żebyś tylko takich spotykał na swojej drodze łosiu, to będziesz szczęśliwym człowiekiem!
Ludzie... Czy Wy w ogóle się zastanawiacie nad tym co piszecie??? Tam był pożar! Więc ściany, okna i firanki są brudne od dymu! Żeby utorować sobie drogę, strażacy muszą wywalić łatwopalne i duże graty jeśli tylko mają na to czas. Mieszkańcy o ile zdążą też wyrzucają co się da przez okna by cokolwiek uratować. Jak w ogóle śmiecie osądzać tych ludzi, w ogóle Ich nie znając??? Kobieta jest w tej chwili na granicy załamania, stracili wszystko a Wy jak bydło wgniatacie Ich w ziemię! Tam są dzieci! Trójka wspaniałych, kochających się dzieciaków z których każdy rodzic byłby dumny! Czy zdajecie sobie sprawę co przechodzą? I co dzięki Waszemu paplaniu może Je jeszcze spotkać, gdy durni koledzy w szkole podchwycą temat??? Przez takich, jak Wy - Ci ludzie nie mają odwagi przyjąć pomocy od osób, którym sami jeszcze kilka dni temu pomagali! A zrobili dużo dobrego. Boże! Jakimi Wy jesteście ludźmi? Jak w ogóle tak można? Śmiecie oceniać - i to całkiem niesłusznie -czyjś bałagan a nie widzicie, jak wiele zła wyrządzacie.
Koniec światła.
jacy strażacy? na zdjęciach same auta!
Te auta to pewnie same tam dotarły, bez strażaków, co nie ???? mądrutki ty taki ????????????