Niedostępność stadionu w Szklarskiej Porębie to już przeszłość - deklaruje prezes spółki Sport Grzegorz Rychter. Stadion lekkoatletyczny po ponad dwudziestu latach wrócił do miasta, po tym jak skończyła się umowa dzierżawy obiektu z prywatną spółką Maraton.
Stadionem zarządza dziś miejska spółka SPORT, znana do tej pory z organizacji przede wszystkim Pucharów Świata w biegach narciarskich na Polanie Jakuszyckiej. Dziś jednak po wykupieniu wyposażenia spółki Maraton stała się de facto nowym podmiotem. Nowe są jej też władze. Konkurs na prezesa zarządu wygrał Grzegorz Rychter, znany z szefowania Karkonoskiej Agencji Rozwoju Regionalnego.
Burmistrz Mirosław Graf jasno określa oczekiwania od spółki u progu jej nowej działalności:
Odbudowanie wiarygodności byłego Maratonu czy MOSiR-u, tak w społeczności lokalnej jak i w świecie sportu lekkoatletycznego. Spółka SPORT zajmie się też organizowaniem imprez sportowych na terenie miasta.”
Z wiarygodnością rzeczywiście bywało przez ostatnie lata bardzo różnie. Natomiast k orzystanie ze stadionu w pewnym czasie stało się swego rodzaju logistyczną grą taktyczną. - " M uszę powiedzieć, że nie bardzo rozumiem o co tu chodz i " – mówił dla miesięcznika "Bieganie" Dariusz Kruczkowski .
– Stadion przeznaczony dla lekkoatletów, wybudowany został ze środków publicznych, jest własnością miasta, ale żeby z niego skorzystać i potrenować na tartanie, trzeba sprytnie wkraść się w łaski zarządcy obiektu. Jeśli bowiem któryś z zawodników nie korzystał z bazy noclegowej ośrodka „Maraton" (będącego równocześnie zarządcą stadionu) to zwykle mógł trenować na bieżni tylko w wyznaczonych porach. I były to – zapewne najzupełniej przypadkiem – pory posiłków albo wczesne godziny ran ne .
Nie trzeba dodawać, że dostępność stadionu dla mieszkańców była iluzoryczna. Tymczasem poprzednie władze miasta, choć nastawione prosportowo długo jakby nie dostrzegały problemu. Teraz ma być inaczej. Spółka informuje, że stadion jest przeznaczony do publicznego użyku dla mieszkańców Szklarskiej Poręby, każdy mieszkaniec ma na stadion wstep wolny. Do końca czerwca stadion jest udostępniany doraźnie, wystarczy umówić się z pracownikiem dozorującym obiekt. Trwają jednocześnie prace nad ustaleniem regulaminu korzystania. Formalnie stadion rozpocznie działalność od 1 lipca. I na lipiec właśnie, już zarezerwowano w ośrodku 500 osobodni, więc średnio 16 osób dziennie. Oczywiście czasem na to aby sobie pobiegać trzeba będzie chwilę poczekać, jeżeli akurat jakaś grupa sportu kwalifikowanego wykupi rezerwację, ale też : "Nikomu nie będziemy odmawiać ”- deklaruje prezes.
Tymczasem jeszcze dzięki współpracy Miejskiego Ośrodka Kultury ze Spółką Sport można korzystać ze stadionu 2 razy w tygodniu jeżdząc na rolkach. Mali i duźi z ogromną ochotą 10 czerwca rozpoczęli rolkową przygodę. Choć umiejętności nie były największe wszyscy wspierali się wzajemnie. Ogromną podorą okazał się pan Jarosław Bednarz trener ZSOiMS, który instruował początkujących i udzielał cennych rad...jak unikać upadków.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dokładnie, poprzedni dzierżawca powinien mieć dożywotni zakaz wstępu na stadion...
Proponuję zakaz wstępu dla byłego dzierżawcy,tak jak to było z naszą młodzieżą.
Nic dodac nic ująć. Więc pan Sokołowski zrezygnował z dzierżawy bo pewnie sporo biegaczy do siebie zraził i terenować juz nie chcieli w szklarskiej i przez było mniej pieniedzy
Dokładnie, poprzedni dzierżawca powinien mieć dożywotni zakaz wstępu na stadion...
Proponuję zakaz wstępu dla byłego dzierżawcy,tak jak to było z naszą młodzieżą.
Nic dodac nic ująć. Więc pan Sokołowski zrezygnował z dzierżawy bo pewnie sporo biegaczy do siebie zraził i terenować juz nie chcieli w szklarskiej i przez było mniej pieniedzy