Poranna walka z pożarem budynku w miejscowości Błażkowa. Podczas akcji gaśniczej rannych zostało trzech strażaków.
Strażacy z Kamiennej Góry odebrali zgłoszenie, że w miejscowości Błażkowa (gmina Lubawka) pali się budynek. Po ich przybyciu na miejsce płomieniami zajęty był już budynek warsztatu. Do walki z ogniem dołączyli również strażacy z lokalnych OSP. Po wstępnym zagaszeniu ognia zawaliła się ściana szczytowa budynku, z której spadające cegły uderzyły w strażaków. Ranny został jeden ratownik z Państwowej Straży Pożarnej oraz dwóch z Ochotniczej Straży Pożarnej w Lubawce. Poszkodowani zostali przetransportowani do szpitala. Walka z płomieniami trwała blisko półtorej godziny.
Źródło informacji oraz zdjęcia - powiatowa.info

# Strażacy ucierpieli podczas walki z pożarem. Trafili do szpitala
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Życzę szybkiego powrotu do zdrowia i służby!!!!
taka robota , mozna zawsze byc prezydentem miasta Jelenia Gora i zyc klawo jak cysosz , miec jajecznice na boczku na sniadanie i pic wino z czystego kieliszka oczywiscie za pieniadze podatnika
Trzeba było się uczyć, a nie błaznować teraz.
Uczyć? Twierdzisz, że Łużniak jest jakoś szczególnie wykształcony? To zwykły rolnik.
Ale przynajmniej ocalili zabytkową willę
Potrzebna krew dla młodego strażaka niedawno został młodym tatą
Potrzebna krew dla młodego strażaka niedawno został młodym tatą
Dlaczego przebywali w zasięgu walących się murów, czy było zagrożenia życia ludzi. Paliło się kupa żelaswa i nieodpowiedzialny dowódca naraził strażaków na utratę zdrowia i życia.
Dowódcą akcji powinien się zająć prokurator za to że skierował ludzi w ewidentnie niebezpieczne miejsce. Nie było zagrożenia życia pogorzelców to było tylko kupę żelastwa w palącym się warsztacie. Brak wyobraźni jak się zachowają stare poniemieckie mury po wypaleniu się drewna konstrukcyjnego, no chyba że to był warsztat śwagra dowódcy akcji.
Życzę szybkiego powrotu do zdrowia i służby!!!!
taka robota , mozna zawsze byc prezydentem miasta Jelenia Gora i zyc klawo jak cysosz , miec jajecznice na boczku na sniadanie i pic wino z czystego kieliszka oczywiscie za pieniadze podatnika
Trzeba było się uczyć, a nie błaznować teraz.