Reklama

"STOP" na przejeździe w Piechowicach

14/02/2014 06:02

Kilka miesięcy po otwarciu wyremontowanego szlaku kolejowego do Szklarskiej Poręby wciąż można jeszcze spotkać absurdalne sytuacje. Jedną z nich jest oznakowanie przejazdu kolejowego w Piechowicach Średnich.

Przejazd kolejowy sam w sobie nie wygląda źle, równa w końcu nawierzchnia, miejsce przejścia dla pieszych oraz wymienione rogatki jak na XXI w prezentuje się przyzwoicie, a dodatkowo całości dopełnia monitoring ( to już chyba szczyt technologiczny). I to wszystko ni jak ma się do zadrutowanych znaków STOP, które z powodu swojej obecności wprowadzają zamieszanie na przejeździe. Ktoś powie „a co ci to przeszkadza, skoro jest to się zatrzymaj i już”, nie chodzi tutaj o bezpieczeństwo, ale o fakt, że od jakiegoś już czasu walczy się z nadmiernym oznakowaniem na Polskich drogach, które zamiast pomagać kierującym rozprasza go i dekoncentruje. Taka właśnie sytuacja jest w Piechowicach, kierujący zamiast pokonać przejazd w miarę szybko zmuszony jest do zatrzymania się i ponownego rozpoczęcia manewru ruszania. Mylne i nikomu nie potrzebne oznakowanie może być następstwem tragedii do której nie daj Boże może dojść. Otóż, wyobraźmy sobie taką sytuację: oznakowanie jakie teraz wisi przed przejazdem przyzwyczaja do swojej niepotrzebnej obecności i mylnie może informować o uszkodzonych rogatkach. Kierowcy wiedzą, że wszystko jest w porządku i przejeżdżają na „pewniaka” nie biorąc pod uwagę mylnego oznakowania. Gorzej natomiast gdy faktycznie ulegną awarii szlabany, a kierujący nadal będzie przekonany, że wszystko jest w porządku! Wówczas nieszczęście gotowe.

Dodatkowo takie oznakowanie to doskonały pretekst do wlepiania mandatów. Jest znak STOP i jest monitoring (na dowód) to czemu nie zwiększyć wpływów do pustej kasy miasta?

Reklama

„Jest znak to należy go przestrzegać” lub „ my nie jesteśmy od rozwiązywania problemów drogowych, skoro ktoś to tu postawił to musi stać a my musimy tego przestrzegać” takie słowa słyszy się od osób kontrolujących ruch na drodze, mimo wyjaśnień kierowcy i tak kończy się na mandacie lub rzadziej na pouczeniu. 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    123 - niezalogowany 2014-03-31 00:59:40

    Thomson! czy Ciebie trzeba prowadzić jak dziecko za rączkę? Karzdy rozumny kierowca zatrzyma się przed przejazdem kolejowym dla własnego bezpieczeństwa. Znak STOP nie spowoduje że zgaśnie mu silnik i uratuje mu życie! Dlaczego nie są stawiane znaki STOP przed przejściami dla pieszych? Tam więcej osób ginie! Śmierć Janusza Kuliga? Co to ma do rzeczy? Gdyby tam stał STOP to Janusz by żył? Kretynizmem natomiast jest stawianie znaków gdzie popadnie. Co dziesiąty kierowca zatrzymuje się na tym znaku, nawet policja tego nie robi.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Thomson - niezalogowany 2014-02-16 08:23:10

    Artykuł całkowicie infantylny. Mam wrażenie, że pisany z braku laku, albo wręcz żeby trollować. Cyt."oznakowanie jakie teraz wisi przed przejazdem przyzwyczaja do swojej niepotrzebnej obecności i mylnie może informować o uszkodzonych rogatkach." Przecież to jest kretynizm, całkowicie nielogiczny argument. Jak przyzwyczajać do swojej niepotrzebnej obecności? Albo jest ktoś królem prostej i nie ma pojęcia dlaczego ustawia się znaki STOP, albo dostał mandat i pragnie się wyżalić na forum. Konkluzja? Proszę bardzo - chociażby śmierć Janusza Kuliga - kierowcy rajdowego - 10 lat temu, właśnie na przejeździe kolejowym...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości