Po pojawieniu się w sieci wielu sprzecznych informacji na temat remontu drogi powiatowej w Podgórzynie starosta karkonoski Krzysztof Wiśniewski postanowił zabrać głos. W specjalnym oświadczeniu wyjaśnił, że kontrolne odwierty ujawniły poważne nieprawidłowości – pod asfaltem zamiast solidnej podbudowy znaleziono luźne kruszywo. Sprawa trafiła już do prokuratury.
Starosta Karkonoski Krzysztof Wiśniewski zabrał głos w sprawie nieprawidłowości przy remoncie drogi powiatowej w Podgórzynie. Jak wyjaśnił w opublikowanym materiale wideo, w ostatnich dniach w przestrzeni publicznej pojawiły się „mylące, a nawet nieprawdziwe informacje” dotyczące tej inwestycji. – Kiedy otrzymałem sygnały o możliwych nieprawidłowościach, zleciłem wykonanie odwiertów na drodze powiatowej przy Stawach Podgórzyńskich – powiedział starosta.
Jak podkreślił, wyniki badań potwierdziły obawy samorządu. – Zamiast zwartej podbudowy, wartej blisko 3 miliony złotych, pod warstwą asfaltu ujawniono luźne, niczym niezwiązane kruszywo. To niedopuszczalne. Przecież zapłaciliśmy za coś trwałego i bezpiecznego – zaznaczył Wiśniewski.
Starosta odniósł się też do pojawiających się w sieci spekulacji na temat kosztów wykonania odwiertów. – Chcę zdementować inne kłamstwa. Koszt odwiertów to nie kilkanaście tysięcy złotych, jak twierdzą niektórzy, tylko dokładnie 4300 zł brutto. To niewiele w porównaniu do milionów, które zaangażowaliśmy w remont tej drogi – wyjaśnił.
Zdaniem starosty, źródłem dezinformacji mogą być osoby powiązane z wykonawcą inwestycji. – Te dezinformacje najprawdopodobniej pochodzą od osób związanych z nierzetelnym wykonawcą. O sprawie powiadomiłem już prokuraturę. Kolejne kontrole realizacji tego wykonawcy przed nami – zapowiedział.
Na zakończenie Krzysztof Wiśniewski podkreślił, że nie zamierza pozwolić, by publiczne pieniądze były marnotrawione, a odpowiedzialność przerzucana na samorząd. – Nie pozwolę, by ktokolwiek trwonił publiczne pieniądze, zrzucając winę na mnie. Sprawa jest rozwojowa, dlatego zachęcam Państwa do korzystania z rzetelnych źródeł informacji. Będę Państwa informował na bieżąco – zapewnił starosta karkonoski.
Starosta karkonoski dementuje plotki w sprawie remontu drogi w Sosnówce i nie odpuszcza wykonawcy
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
W Sosnówce? Jak w Sosnówce, jak w Podgórzynie. Autor czyta co pisze?
A ktoś dokonywał odbioru? Byl tam jakiś inspektor czy moze kierownik ..
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Czyli starosta nie dopilnował poprzez swojego inspektora nadzoru. Także może teraz się tłumaczyć.
To wykonawca postanowił oszukać i ukraść kasę a nie Starostą.
Inspektor nadzoru wynajęty i opłacany przez powiat zatwierdził podbudowę a teraz chcą ścigać wykonawcę? Totalny absurd - chyba że inspektor to dobry kolega.
Pewnie inspektor dostał kopertę od wykonawcy i podpisał. Droga zrobiona żeby wytrzymała przez okres gwarancji . Później mamy bubel który rozpada się. Tak samo pewnie robione są wszystkie drogi w powiecie.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
W Sosnówce? Jak w Sosnówce, jak w Podgórzynie. Autor czyta co pisze?
A ktoś dokonywał odbioru? Byl tam jakiś inspektor czy moze kierownik ..
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.