W dniu 8 maja postanowiliśmy sprawdzić stan Krzyża Milenijnego. Jak wygląda dzisiaj ten obiekt, czy wymaga renowacji?
Ku naszemu zaskoczeniu miejsce to nie wygląda źle, a przynajmniej różni się od czasów kiedy organizowano tam huczne imprezy alkoholowe pozostawiając bałagan i śmieci. Dla wielu mieszkańców krzyż jest symbolem szczególnym. Niektórzy zostawiają po sobie ślad wieszając różaniec, inni sadzą kwiaty dbając o czystość wokół, chorzy proszą o zdrowie, sportowcy biegając po „unijnych ścieżkach” finiszują na górze.
Niedaleko zadbano o miejsce gdzie można usiąść, czy zostawić rower. Opróżnione kosze na śmieci dobrze świadczą o czystości. Znalazło się kilka elementów, które w niedalekiej przyszłości warto naprawić – krzyż wymaga odmalowania aby nie pokrył się rdzą, tablica upamiętniająca słowa Jana Pawła II została uszkodzona, kilka kostek brukowych należy wymienić, reflektory powinien obejrzeć technik.
Po licznych interwencjach policji i popełnianych samobójstwach miejsce to okrzyknięto „krzyżem samobójców”. Czy jego niechlubną nazwę wymazał czas?
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze