15 listopada przy ul. Bankowej w sali konferencyjnej Książnicy Karkonoskiej, odbyło się spotkanie z Janem Nowickim.
Aktor, a zarazem pisarz przyjechał do Jeleniej Góry w ramach „Festiwalu Aktorstwa Filmowego”. Na spotkaniu mówił o przemijaniu, dlaczego zaczął pisać książki i jak patrzy na świat mając 75 lat.
Nie jest ważne że odejdziemy, bo przecież człowiek musi się z tym pogodzić, odejdziecie wy i ja również – ważne jednak aby każdy z nas po sobie posprzątał i pogodził się z samym sobą – powiedział Jan Nowicki.
Nie zabrakło szczerych słów dotyczących branży filmowej. Aktor dziwił się, że wielu jego kolegów w podeszłym wieku, zamiast „porządkować życie”, myśli wyłącznie o zarabianiu pieniędzy, grając nawet jedną rolę 12 lat.
Muszę przyznać, że dzisiaj człowiek nie może się nigdzie ruszyć. Cięgle gdzieś fotografują. Walą w gazetach przysłowiowy „kit” – ale najgorsze, że ludzie w to wierzą. Moja siostra opowiada o moim życiu na podstawie prasy. Ja już w swoim życiu byłem homoseksualistą, Żydem, miałem przeróżne choroby- zauważa aktor.
Autor książki „Mężczyzna i one”, wyjaśniał także dlaczego zaczął pisać i przyznał, że fascynują go kobiety.
Problemami kobiet zająłem się nie dlatego że się na nich znam, ich nie zna nikt. Jest to płeć zupełnie nieodgadniona i tajemnicza – wspomniał J. Nowicki
Tego dnia można było również zdobyć autograf i zadawać pytania. Niewątpliwie spotkanie w Książnicy Karkonoskiej, było jednym z lepszych, a różnorodność podejmowanych tematów nie pozwoliła nudzić się ani przez chwilę.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze