Marcin Bustowski przewodniczący Związku Zawodowego Rolników Rzeczpospolitej „Solidarni” w Jeleniej Górze, opublikował w mediach społecznościowych nagranie w którym m.in zarzuca jeleniogórskiemu Wodnikowi, ukrywanie informacji na temat jakości wody.
Marcin Bustowski w swojej publikacji wytacza najcięższe argumenty twierdząc dosadnie, że "woda w kałuży jest lepsza od tej która leci z kranu". Związkowiec twierdzi, że posiada "laboratoryjne" badanie wody. Twierdzi, ale go nie udostępnia. Nie przedstawia żadnych konkretów. Zapowiada jedynie, że rachunków za wodę płacić nie będzie.
Jeleniogórski "Wodnik" nie zamierza czekać ani na to aż Marcin Bustowski,znajdzie naśladowców ani na to aż sprostuje swoje rewelacje i zapowiada skierowanie sprawy do Sądu.
Spółka w wydanym oświadczeniu podkreśla dba o jakość wody i parametry bezpieczeństwa jej dostaw. Kontrola jakości wody prowadzona jest w wytypowanych punktach zgodności, w zakresie i o częstotliwości określonej dla danej strefy zaopatrzenia w wodę, zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Zdrowia z dnia 7 grudnia 2017r. w sprawie jakości wody przeznaczonej do spożycia przez ludzi.
Do parametrów podlegających monitoringowi (zgodnie z załącznikiem nr 2 ww. rozporządzenia) należą pestycydy. Termin pestycydy obejmuje w tym przypadku również m.in organiczne herbicydy. Spółka wykonuje badania pestycydów z częstotliwością zgodną z załącznikiem nr 3 do rozporządzenia, to jest:
- dla ujęcia wody Grabarów badania wykonywane są 3 razy w roku.
- dla ujęcia wody Sosnówka do 2019r badania wykonywano 2 razy w roku , od 2019r. wykonywane są 3 razy.
- dla ujęć wody Leśniczówka i Kamienna Wieża badania wykonywane są raz na 2 lata.
Zgodnie z obowiązującym rozporządzeniem wartość parametryczna dla sumy pestycydów wynosi 0,5 µg/l. Wyniki badań wykonywanych przez Spółkę kształtują się na poziomie < 0,05 µg/l, czyli dziesięciokrotnie niższym od dopuszczalnej normy, nie zatem wykazują żadnych przekroczeń w zakresie zawartości sumy pestycydów w wodzie do spożycia.
Jakość wody do spożycia, dostarczanej mieszkańcom Jeleniej Góry kontrolowana jest przez Laboratorium Wody, mieszczące się na terenie Zakładu Uzdatniania Wody "Sosnówka" przy ulicy Wróblewskiego.
Tygodniowo do laboratorium trafia z całego miast około 30 próbek wody do badania mikrobiologicznego i fizykochemicznego. Dodatkowo woda do badania pobierana jest także na bieżąco z różnych punktów procesu technologicznego zakładu uzdatniania wody „Sosnówka” i z „Grabarowa”. Jedna próbkę bada się do 72 godzin. Dowiadujemy się dzięki temu, między innymi, o składzie mikrobiologicznym i fizykochemicznym wody, czyli o tym, co się w niej znajduje. Później, w zależności od wyników, Wydział Produkcji Wody stosuje określoną technologię dezynfekcji i uzdatniania.
Oprócz tego laboratorium bada wodę w punktach monitoringowych na terenie Jeleniej Góry. Takie punkty są 24 - ustalone wspólnie z sanepidem. Znajdują się między innymi w hydroforniach (przy ul. Bacewicz, Witosa, Orkana), punktach podawania wody do sieci (Wzgórze Chmielnik, ul.Dębowa), u stale dostępnych punktów u odbiorców (np. w jednej z aptek). Wyniki badań raz w miesiącu przekazywane są do sanepidu.
Laboratorium Wody posiada udokumentowany system jakości prowadzonych badań zatwierdzony przez Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Jeleniej Górze w zakresie określonych parametrów fizyko-chemicznych i mikrobiologicznych zgodny z normą PN-EN ISO /IEC 17025
Laboratorium prowadzi:
• kontrolę procesu technologicznego produkowanej wody
• kontrolę jakości wody dostarczanej do sieci w zakresie parametrów fizyko-chemicznych i mikrobiologicznych
• działania laboratorium służą rozwiązywaniu problemów klienta z zachowaniem wszystkich jego praw
• laboratorium nie podejmuje się wykonania badania przy zastosowaniu metod, które nie gwarantują wiarygodności wyników
• badania są wykonywane przez personel bezstronny i niezależny od jakichkolwiek nacisków komercyjnych i finansowych

Spór o jakość wody w Jeleniej Górze. Wodnik zapowiada skierowanie sprawy do sądu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Winny się tłumaczy. Najlepszą obroną jest atak.
a we Francji nie płaci się za wodę !! Kiedy w Polsce będzie tak jak kiedyś i nie będziemy musieli płacić za wodę - pieprzą o suszy i oszczędnościach wody a tymczasem całe tłumy baranów myją swoje graty/samochody na płatnych myjniach i marnują słodką wodę ot tak dba o was państwo
Łużniak się kumpluje z Trzaskowskim. Pewnie doświadczenia w kwestii wody czerpał od fachowca z Czajki. Mam nadzieję, że nie będziemy niedługo wyławiać kup z Bobru, a potem płacić za wymyślone remonty rur i oczyszczalni.
Przecież Karpacz i Szklarska już dawno wypuszczają nieoczyszczone ścieki do rzek, oczyszczalnie nie wyrabiają. Także kupa już płynie i Bobrem i Kamienną, nie jest to zasługą Łużnaka, ale ludzi, którzy pozwalają budować podczas gdy infrastruktura jest już od dawna przeciążona!
A temu to się naprawdę nudzi xD
Nie wiem czego oczekiwałeś po tym Panu, najpierw glifosat, teraz woda :) Wodnik złoty nie jest, ale znowu mamy badania nie wiadomo skąd, nie wiadomo co, nie wiadomo jak :) Weź się Panie B. do roboty!
Ten gostek chyba planuje w przyszłości zostać posłem. Badał już próbki jedzenia, teraz wody. Zostało mu powietrze i ziemia. Nic nie mówi, czy badał poziom oleju w głowie.
Świetny komentarz .
Gościu próbuje za wszelką cenę się upublicznic żeby wypłynąć, w ostatnich wyborach startował na posła ale nie wyszło, więc kombinuje nadal. Ma gospodarstwo rolne więc niech się tym zajmie niedoszły konfederata.
Łużniak też ma gospodarstwo i też powinien się nim zająć, bo prezydentura mu nie wychodzi.
Tylko czy prezes Wodnika to odpowiedzialna osoba bo pracowała już w kilku jeleniogórskich zakladach
Śmierdzi bagienkiem przynajmniej w Cieplicach. Wodnikowi nie wierzę ani za grosz.
W Sobieszowie też śmierdzi szczególnie po opadach a i ten kolorek mniam
Jak ktoś twierdzi że woda z"wodnika"jest super, to niech przefitruje sobie z 10 litrów aby lepszy efekt był! Np przez filtr wiskozowo-celulezowy
Ze jaśnie panujący ma gospodarkę to pierwsze słyszę a jeśli mogę zapytać co hoduje czy tez uprawia?
Takich ludzi jak Pan Bustowski trzeba w ten sposób punktować bo rozpowszechniają nieprawdę.
Wypowiedzi Bustowskiego to pseudonaukowy bełkot służący wyłudzaniu pieniędzy od łatwowiernych.
Może ma rację a może nie ma. Ale co będzie jak ma? Strach myśleć.....
Je*** pis.
W pewnym czasie, na pewnym osiedlu robiono remont drogi bo się zapadła. Wykopano dużą dziurę i ukazały się rury, nie wiem co to było. Widziałem tam szczura tłustego, który znikł w tej rurze... ps. Płacimy za wodę w Jeleniej Górze nie mało, czy na pewno jest czysta?
A jak sobie wyobrażasz wodociąg ze szczurami to chyba zamykają za sobą jakieś taje drzwi ze woda nie wylatuje.
Woda w kranie w okolicy Słowackiego -Mickiewicza tak paskudnie chlorowana, że nawet kwiatki umierają po podlaniu... A kąpiel bez dodatkowych filtrów mega uczuleniem się kończy.
Ten Bustowski to kolejny populista , opowiada takie bajki, takie bzdury, z których śmieją się dzieci w przedszkolach. Po za tym on sam sprawia wrażenie że potrzebny mu lekarz specjalista.
bo to cwaniak pierwszej wody
Gdzie nie popatrzysz to smród bród i brak wizji rozwoju regionu. Ta piękna kotlina ma pecha, panoszy się tu komuna na urzędach. PO, SLD, PSL poobsadzało swoim samorządy, że potrzeba pokolenia żeby lemingi wychowane na TVN i Wyborczej coś zrozumiały. Apartamentowce to nie kierunek rozwojowy regionu. Potrzac na to co PO wyczynia w W-wie to skóra mi cierpnie jak/terorysci/uszkodzą oczyszczalnie przy osiedlu na zbiornikiem Sosnówka,wtedy to będzie jazda. Kamienna sasrana, Bóbr śmierdzi, Wrzosówka i potoki w Podgórzynie.,Karpaczu,Myslakowicach to już scieki. Panowie co wy zostawicie wnukom. Życzę wam ostrej zimy i pewne będzie to, że ludzie na taczkach was powiozą.
Przecież Marcin mówił że się wycofuje z tej publiki...
W Sobieszowie leci z kranu żółty i śmierdzący ściek zamiast wody. Nie pijemy tej wody bo mamy po niej sensacje żołądkowe. Co kilka dni robię zdjęcia oraz nagrywam film na którym widać co leci z kranu. Mam już tego trochę. Wkrótce do wykorzystania. Mamy też zamiar zrobić badania tej wody poza Jelenią Górą (wiadomo dlaczego). Płacimy za wodę a dostajemy ściek w kranach.
Codziennie jeżdżę wzdłuż zbiornika w Sosnówce. Jest tam odpływ przy którym jest taki odór , gorszy niż przy oczyszczalni ścieków. Współczuję mieszkańcom.
Najpierw były azotany i 5G, potem glifosad, był też foch na wszystkich, a teraz jest jakość wody. Czas pomyśleć o leczeniu.
Macie wysokie stezenie radonu w sudetach,(w zwiazku z dawna kopalnia uranu, duzo tu pokladow uranu, ktorego pochodna jest promieniotworczy Radon) w wodzie pitnej oraz POWIETRZU. Stad duzo u Was gabinetow pulmonologicznych, oddzialow onkologicznch, szpitali chorob pluc. Poniewaz radon powoduje raka NARZADOW oddechowych m. In. Raka pluc, krtani, tarczycy,
Dokladnie
Winny się tłumaczy. Najlepszą obroną jest atak.
a we Francji nie płaci się za wodę !! Kiedy w Polsce będzie tak jak kiedyś i nie będziemy musieli płacić za wodę - pieprzą o suszy i oszczędnościach wody a tymczasem całe tłumy baranów myją swoje graty/samochody na płatnych myjniach i marnują słodką wodę ot tak dba o was państwo
Łużniak się kumpluje z Trzaskowskim. Pewnie doświadczenia w kwestii wody czerpał od fachowca z Czajki. Mam nadzieję, że nie będziemy niedługo wyławiać kup z Bobru, a potem płacić za wymyślone remonty rur i oczyszczalni.