Spłonęła duża ferma drobiu w Krzyżowej koło Bolesławca. Z pożarem walczyło 16 zastępów straży pożarnej.
Na fermie hodowane były indyki (mówi się o liczbie około 6 tysięcy sztuk). W wyniku zadymienia zwierzęta padły.
Pożar wybuchł wczoraj (27.12) po godzinie 9. Palił się budynek o długości 90 metrów. Niestety mimo wysiłków strażaków w wyniku silnego trującego dymu nie udało się uratować około 6 tysięcy indyków. Zwierzęta padły.
Akcję gaśniczą utrudniał fakt, że w środku znajdowało się 36 bel słomy. To bardzo groźny materiał podtrzymujący ogień i trzeba je cierpliwie dogaszać - relacjonował starszy sekcyjny Maciej Marcinkiewicz z PSP w Bolesławcu.
Po kilku godzinach walki z pożarem udało się zlokalizować wszystkie ogniska pożaru i obronić konstrukcje obiektu oraz budynku sąsiadujące z płonącym kurnikiem.
Trwa policyjne dochodzenie odnośnie przyczyn pożaru, kluczowa będzie opinia wydanej przez biegłego z zakresu pożarnictwa.
foto : Bolec.info
Spłonęła ferma drobiu. Zginęło 6 tysięcy indyków
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Kaczki są na topie, indyki nikogo nie obchodzą.
Rozdać biednym pieczone indyki.
Redaktorze zawsze musisz pisać po czasie? To było wczoraj i boleć.info wczoraj o tym pisało... Ruszyć dupę i w teren!
90 m??? Po 50 m powinna być wydzielona strefa pożarowa dla indyków, klapy oddymiające, itp., że też straż dopuszcza takie obiekty do użytku - to niczym codzienna impreza masowa bez podstawowych zabezpieczeń. Co na to DIOZ? Natychmiast powinny zacząć się ogólnokrajowe kontrole we wszystkich kurnikach.
Biedne indyk.....
Kaczki są na topie, indyki nikogo nie obchodzą.
Rozdać biednym pieczone indyki.
Redaktorze zawsze musisz pisać po czasie? To było wczoraj i boleć.info wczoraj o tym pisało... Ruszyć dupę i w teren!