Gryf wygrał swój trzeci sparing, tym razem z rywalem zza miedzy - z Olszą Olszyna. Mecze między tymi drużynami są zwykle wyrównane i obu zespołom dość ciężko się ze sobą gra - rok temu również w sparingu z Olszą w Olszynie górą byli gospodarze (1:0), teraz wygrali goście - 2:1 dla Gryfa.
Od pierwszej minuty mecz był pod kontrolą piłkarzy Gryfa, którzy wymieniali dużo podań, dłużej utrzymywali się przy piłce i grali ciekawy dla oka futbol. Olsza postawiła początkowo na bronienie się całym zespołem i grę z kontry.
Po około 25 minutach gry gospodarze postanowili odważniej ruszyć w stronę bramki Gryfa, zdecydowanie częściej pojawiali się na połowie gości.
W 39.minucie Daniel Koko faulował zawodnika z Olszyny niedaleko bramki i sędzia wskazał na "wapno". Do piłki podszedł były zawodnik GKS-u - Mateusz Tyszkowski, którego strzał wybronił Damian Roskowiński, stojący między słupkami bramki gości. Gryf nie mógł się z tego faktu długo cieszyć, bowiem zaledwie minutę później Paweł Kmiecik w wyniku zamieszania pod bramką GKS-u strzelił i otworzył wynik spotkania - 1:0 dla Olszy.
Po 45.minutach piłkarze z Gryfowa schodzili z murawy z niedosytem. Trener Rodziewicz w przerwie dosadnie wytłumaczył kilka kwestii zawodnikom i wszyscy zadeklarowali chęć walki i poprawy w drugiej części spotkania. Olsza nadal miała swoje okazje, jedną z ich akcji zakończył w 56.minucie brutalnym faulem Radosław Wójcikowski, który zamiast żółtej kartki równie dobrze mógł otrzymać czerwony kartonik od sędziego.
Zaledwie dwie minuty później Gryf przeprowadził akcję lewym skrzydłem, którym urwał się Mateusz Baszak, debiutujący dziś w Gryfie. Ten młody, utalentowany piłkarz wrzucił piłkę tuż przed bramkę Olszy, a popularny "Dziki" dołożył nogę, wyrównując wynik spotkania. Asystujący przy tej bramce Mateusz popisał się również paroma technicznymi zwodami oraz wiele razy "uruchamiał" ofensywę GKS-u.
Innym motorem napędowym gości był Tomasz Gandurski, który w 71.minucie świetnie obsłużył Pawła Ślusarczyka, który kilka metrów od bramki z woleja uderzył ponad Piotrem Borkowskim (bramkarzem Olszy) i nie dał mu żadnych szans na obronę strzału. "Dziki" po raz drugi wpisał się na listę strzelców i ustalił wynik spotkania na 2:1.
Następny mecz Gryfa to już arcyciekawe spotkanie pucharowe z IV-ligową Olimpią Kowary - 9.08.2014 r.(sobota), godzina 16:00 - zapraszamy Was na Stadion Miejski im. Noela Wolnego w Gryfowie Śląskim !
Skład Gryfa: Damian Roskowiński/Łukasz Król - Daniel Koko/Radosław Wójcikowski, Arkadiusz Rewers, Tomasz Cabała/Paweł Żemetro, Tomasz Traube - Bartosz Herman, Adam Macias/Tomasz Gandurski, Robert Rodziewicz, Wojciech Deliman/Sebastian Koman - Paweł Ślusarczyk/Jakub Gałka, Mateusz Baszak/Dominik Roskowiński
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze