Piątek w Sudetach Zachodnich ratownicy górscy na ratunek 3 razy. Niestety, ale jeden wypadek zakończył się tragicznie.
Około godziny 15, ratownik dyżurny dostał zgłoszenie o mężczyźnie, który podczas wycieczki górskiej w rejonie Przełęczy Okraj stracił przytomność oraz doszło u niego do zatrzymania krążenia.
Do działań zostały zadysponowane dwa zespoły - z Karpacza oraz Jeleniej Góry wraz z Ratownikami Medycznymi.
W trakcie przejazdu, turyści, którzy zawiadomili służby ratownicze, prowadzili resuscytację krążeniowo - oddechową.
Po dotarciu na miejsce, obydwa zespoły przystąpiły do zaawansowanych zabiegów resuscytacyjnych.
Pomimo usilnych starań, długotrwałej resuscytacji, poszkodowanego nie udało się uratować i podjęto decyzję, o odstąpieniu od czynności ratunkowych.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Czy CI którzy zgłosili podjęli się próby sztucznego ooddychania do czasu przyjazdu medykow?Ważna pieresze 2 minuty.
Weź głęboki oddech i przeczytaj artykuł jeszcze raz , tym razem ze zrozumieniem.
To taki sam typ osobnika jak Człowiek koń. Nie wymagaj zbyt wiele.
Straszna tragedia :( szkoda człowieka :(
Serce nie wytrzymało. 4ta dawka.
Jednemu padło serce a tobie mózg
Wyrazy głębokiego współczucia całej Rodzinie.
Gdyby oddychał to by nie umarł.
Czy CI którzy zgłosili podjęli się próby sztucznego ooddychania do czasu przyjazdu medykow?Ważna pieresze 2 minuty.
Weź głęboki oddech i przeczytaj artykuł jeszcze raz , tym razem ze zrozumieniem.
To taki sam typ osobnika jak Człowiek koń. Nie wymagaj zbyt wiele.