Reklama

Sądziła, że ktoś kradnie piec.

17/10/2013 13:06

Policjanci podczas interwencji w jednym z jeleniogórskich mieszkań stwierdzili, że nietrzeźwa matka opiekuje się 3-letnim chłopcem. Przeprowadzone badanie na zawartość alkoholu w jej organizmie wykazało ponad 2 promile. Kobieta wezwała na interwencję policjantów, gdyż wydawało jej się, że ktoś kradnie jej piec z mieszkania.

16 października 2013 roku policjanci z Komisariatu I Policji w Jeleniej Górze pojechali na interwencję do jednego z jeleniogórskich mieszkań, gdzie według zgłoszenia ktoś kradnie piec.

 

Policjanci w mieszkaniu tym zastali zgłaszającą 24-letnią kobietę , jej 3-letniego synka oraz matkę.
24-latka wezwała funkcjonariuszy, gdyż jej się wydawało, że ktoś kradnie z mieszkania piec. W trakcie rozmowy z jej matką policjanci ustalili, że była to nieprawda, a najprawdopodobniej sama zgłaszająca chciała ten piec sprzedać, a pieniądze przeznaczyć na alkohol. Od kobiety wyraźnie czuć było alkohol, miała również bełkotliwą mowę. Przeprowadzone badanie wykazało ponad 2 promile. W trakcie interwencji kobieta była agresywna i wyzywała swoją matkę, za co została ukarana mandatem.

Reklama

24-latka została zatrzymana w policyjnym areszcie do wytrzeźwienia. Dziecko zostało przewiezione do szpitala, gdzie pozostało.   Obecnie policjanci wyjaśniają szczegółowo wszystkie okoliczności tej sprawy .Wystąpili  również do Sądu Rodzinnego  o ingerencję i ustalenie czy kobieta w sposób należyty opiekuje się swoim dzieckiem.

podinsp. Edyta Bagrowska

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    DEVILEK - niezalogowany 2013-10-18 14:30:04

    ... BĘDZIE LEKKA ZIMA ... GÓRALE Z JELENIEJ PIECE SPRZEDAJĄ ...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    olga - niezalogowany 2013-10-17 14:36:04

    co sie na tym świecie dzieje masakra

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości