Wiosną ubiegłego roku Pan Kazimierz przyszedł na cmentarz, aby zapalić znicz na grobie swojego stryja. Na grobie wisiała kartka z informacją, że grób jest przeznaczony do likwidacji.
Jak się okazało rodzina Pana Kazimierza doskonale wiedziała o tym, ze opłata za miejsce na cmentarzu nie została uiszczona i o tym, że grób jest z tego powodu przeznaczony do likwidacji. Co więcej, wnieśli już nawet pismo, w którym piszą o tym, że rezygnują z tego miejsca.
To był brat mojego ojca i byłoby mi przykro, gdyby ktoś inny był pochowany tam w tym miejscu - mówi Pan Kazimierz
Syn zmarłego wraz z wnuczką są stroną w umowie z zarządcą cmentarza i teoretycznie to oni mają prawo do podejmowania decyzji o grobie.
Pan Kazimierz zapłacił za kolejne 20 lat miejsca na cmentarzu, lecz syn zmarłego wraz z wnuczką nie chcieli się z nim porozumieć i zdecydowali o likwidacji grobu.
Rodzina Pana Kazimierza po jego interwencji względem obrony grobu dopuszczała się czynów, w których niszczyła zachowane na cmentarzu miejsce. Apel Pana Kazimierza jest kierowany do jego rodziny, prosi, aby nie niszczyli tego miejsca i uszanowali pamięć krewnego.
Ale to nie jest jego ojca grób, tylko mojego ojca. I to jest nasza sprawa i my tak chcieliśmy postąpić. A wujek ma swoje groby i niech się zajmie swoimi grobami – mówi wnuczka zmarłego.
Reklama
Jednak Pan Kazimierz zapewnia - będę dbał o ten grób, dopóki będę żył zobowiązuje się o niego dbać. Jeżeli będą zabierać tabliczki, ja będę przynosił i montował nowe
# Rodzinny konflikt o likwidację grobu w Jeleniej Górze
Sprawą zajęła się telewizja Polsat i historię opisali w reportażu w programie Interwencja.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Przecież można odsprzedać prawo własności od 20 -50 tysięcy za miejsce.
Syn, wnuczka, żeby tak zachowywali się wobec szczątków zmarłego!!!!! Skandal, każdemu należy się godny pochówek i dbanie o mogile niezależnie od tego kto jakim był człowiekiem, to jest również zagwarantowane prawnie, ja się zastanawiam na jakiej podstawie jest rozkopywany taki grób i co ze szczątkami się w nim znajdującymi czy to się nie nazywa dewastacja miejsca pochówku i nie podlega pod patagraf???? Syn u wnuczka tego pana powinni się wstydzić za swoje zachowanie, ciekawe jak przyjdzie kolej tego pana czy będzie się zastanawiał co zrobi z nim corka!!!!
Po dwudziestu latach od pochówku można zgodnie z prawem pochować inną osobę w tym samym miejscu np kogoś z rodziny lub tak jak chce zrobić rodzina zlikwidować grób.
Dokładnie, co to za likwidacja grobu po 20 latach? Grób powinien być conajmniej na 100 lat. Nawet na cmentarzu upatrzyli biznes
Ale co ze szczatkami z grobu po jego likwidacji .... na śmietnik!?
Mam nadzieję że syna i wnuczke też tak kiedyś potraktują
autorowi tekstu proponują trochę potrenować sposób wysławiania się tak aby był bardziej zbliżony do poprawnej polszczyzny : "Rodzina Pana Kazimierza po jego interwencji względem obrony grobu dopuszczała się czynów, w których niszczyła zachowane na cmentarzu miejsce." albo: "Sprawą zajęła się telewizja Polsat i historię opisali w reportażu w programie Interwencja." Pisanie sprawia trudnosci?
Syn powinien odpuścić. Krewny zapłacił za grób to niech będzie. Nie muszą tam chodzić. Nie oceniam może nie mieli pieniędzy ale teraz powinni dać sobie spokój. Rozkopywanie niszczenie grobu opłaconego już podlega pod paragraf
Przecież można odsprzedać prawo własności od 20 -50 tysięcy za miejsce.
Syn, wnuczka, żeby tak zachowywali się wobec szczątków zmarłego!!!!! Skandal, każdemu należy się godny pochówek i dbanie o mogile niezależnie od tego kto jakim był człowiekiem, to jest również zagwarantowane prawnie, ja się zastanawiam na jakiej podstawie jest rozkopywany taki grób i co ze szczątkami się w nim znajdującymi czy to się nie nazywa dewastacja miejsca pochówku i nie podlega pod patagraf???? Syn u wnuczka tego pana powinni się wstydzić za swoje zachowanie, ciekawe jak przyjdzie kolej tego pana czy będzie się zastanawiał co zrobi z nim corka!!!!
Po dwudziestu latach od pochówku można zgodnie z prawem pochować inną osobę w tym samym miejscu np kogoś z rodziny lub tak jak chce zrobić rodzina zlikwidować grób.