Zwróciłem się do Pana Premiera z prośbą o jak najszybsze otwarcie granic z państwami członkowskimi Unii Europejskiej - pisze Poseł Robert Obaz.
Bezpieczeństwo gospodarcze to także bezpieczeństwo milionów Polek i Polaków. Od dłuższego czasu następuje odmrażanie gospodarki. Wydaje się jednak, że jest ono prowadzone w sposób chaotyczny i nieuwzględniający wielu grup społecznych, które ponoszą koszty związane z wystąpieniem epidemii. Jedną z nich są pracownicy transgraniczni. Mimo zniesienia szeregu obostrzeń sytuacja jest nadal daleka od normalnej. Gdy nasi sąsiedzi szykują się do otwarcia granic czego przykładem są Czesi nasz rząd milczy w tej sprawie.
Dlatego też zwróciłem się do Pana Premiera z prośbą o jak najszybsze otwarcie granic z państwami członkowskimi Unii Europejskiej.
W załączniku przesyłam treść listu skierowanego do Pana Premiera Mateusza Morawieckiego. W tej samej sprawie skierowałem także interpelacje poselską.
Szanowny Panie Premierze,
Zwracam się do Pana z prośbą o otwarcie granic wewnętrznych z innymi państwami Unii
Europejskiej.Na terenach przygranicznych mieszka tysiące pracowników, którzy świadczą pracę
u naszych sąsiadów w Niemczech oraz Czechach. Z powodu epidemii zostali odcięci od
możliwości zarobkowania, co wpłynęło negatywnie na możliwości ich budżetów domowych.
Choć pierwsze restrykcje dla pracowników transgranicznych zostały zniesione to w dużej
mierze ograniczony w dalszym ciągu ruch graniczny uniemożliwia pełny powrót do normalności
gospodarczej.ReklamaCzechy planują otwarcie granic w połowie czerwca. Polska znalazła się wśród państw
bezpiecznych „zielonych” razem z Niemcami, Austrią, Słowacją, Grecją, Bułgaria czy Chorwacją.
To dobry czas by otworzyć granice i pomóc zarówno pracownikom transgranicznym jak i całej
naszej gospodarce.Z wyrazami szacunku
Robert Obaz
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
"cha.m.s.ka ho.ł. o.ta" - tak o Polakach mówi narodowy socjalista PiS.bolszewik Kaczyński.
Bo ma niestety rację.
Narodowy socjalizm PiS.bolszewizm Kaczyńskiego to ZŁO. Dyktatury zaczynają się od "oszczerczych przekazów" - powiedział papież Franciszek podczas mszy w domu świętej Marty w Watykanie. "To sposób postępowania wielu osób, wielu głów państw i rządów" - mówił. Dodał, że w wielu krajach niszczy się "wolny przekaz". Papież podkreślił w homilii w poniedziałek, że postępowanie polegające na "oszczerczym przekazie" zaczyna się od kłamstwa, a potem "po zniszczeniu kogoś" wydaje się wobec niego wyrok. Następnie Franciszek zauważył, że "również dzisiaj, w wielu krajach niszczy się wolny przekaz". - Pomyślmy; jest prawo o mediach, o komunikowaniu, a potem przekreśla się je. Cały aparat komunikacji przekazuje się jednej firmie, jednej spółce, która rzuca kalumnie, przekazuje fałszywe informacje, osłabia życie demokratyczne - ocenił papież i zaznaczył: - Potem przychodzą sędziowie, by osądzić te osłabione instytucje, te zniszczone osoby, skazują i tak nastaje dyktatura. - Wszystkie dyktatury tak się zaczęły, od fałszowania przekazu, po to, by włożyć komunikowanie w ręce osób bez skrupułów, rządu bez skrupułów - oświadczył Franciszek. Zauważył, że podobnie dzieje się w życiu codziennym, gdzie niszczenie osoby zaczyna się od jej "obmawiania, oszczerstw, mówienia o skandalach". - Ta komunikacja rozwija się, a ta osoba, ta instytucja, ten kraj popada w ruinę. Nie osądza się w końcu tych osób; osądza się ruiny tych osób i instytucji, bo one nie mogą się bronić - powiedział papież.
Druga tura zrobi nam wszystkim dobrze , narodowo socjalistyczny aparatczycy PiS.bolszewicy dwa razy się zastanowią czy warto było jakiś przekręt zrobić i doić ponad miarę przyzwoitości.
PiS.bolszewicka zaraza zrobiła sobie "dobrze " wprowadzając konfiskate rozszerzoną. Ziemia Moravitzkiego we Wrocławiu przepisana na żonę warta 70 milionów przejdzie na własność państwa.
Mocne słowa Krystyny Pawłowicz w swoistej odezwie do mieszkańców Warszawy! Profesor użyła mocnych oskarżeń pod adresem obecnego prezydenta miasta. Dodała, że jest jej wstyd za „napływowych „warszawiaków”. „Krzewiciel komuny i macania waszych dzieci”.
Kończ pan , wstydu oszczędź.
Ty, Antykomuch. A w PiSie to nie ma komuchów?
szwedzki model...
Przykro to przyznać ale cholota jest nawet tu.
Hołota nie chce, żeby nazywać ich hołotą, a to przecież i tak delikatnie powiedziane !!!
Ja apeluję o otwarcie tej flaszki co od tygodnia stoi w kuchni na parapecie u Halyny.
Rafalala Czaskowski w Zakopanem szukał mld, które zakopał MATOŁ Donald T.
Słowa prezesa zabolały niektórych i teraz lewacy wypełzają spod swoich kamieni i wypisują bzdety.Dobrze powiedział tylko za słabo. Ma boleć POkemonów.
"cha.m.s.ka ho.ł. o.ta" - tak o Polakach mówi narodowy socjalista PiS.bolszewik Kaczyński.
Bo ma niestety rację.
Narodowy socjalizm PiS.bolszewizm Kaczyńskiego to ZŁO. Dyktatury zaczynają się od "oszczerczych przekazów" - powiedział papież Franciszek podczas mszy w domu świętej Marty w Watykanie. "To sposób postępowania wielu osób, wielu głów państw i rządów" - mówił. Dodał, że w wielu krajach niszczy się "wolny przekaz". Papież podkreślił w homilii w poniedziałek, że postępowanie polegające na "oszczerczym przekazie" zaczyna się od kłamstwa, a potem "po zniszczeniu kogoś" wydaje się wobec niego wyrok. Następnie Franciszek zauważył, że "również dzisiaj, w wielu krajach niszczy się wolny przekaz". - Pomyślmy; jest prawo o mediach, o komunikowaniu, a potem przekreśla się je. Cały aparat komunikacji przekazuje się jednej firmie, jednej spółce, która rzuca kalumnie, przekazuje fałszywe informacje, osłabia życie demokratyczne - ocenił papież i zaznaczył: - Potem przychodzą sędziowie, by osądzić te osłabione instytucje, te zniszczone osoby, skazują i tak nastaje dyktatura. - Wszystkie dyktatury tak się zaczęły, od fałszowania przekazu, po to, by włożyć komunikowanie w ręce osób bez skrupułów, rządu bez skrupułów - oświadczył Franciszek. Zauważył, że podobnie dzieje się w życiu codziennym, gdzie niszczenie osoby zaczyna się od jej "obmawiania, oszczerstw, mówienia o skandalach". - Ta komunikacja rozwija się, a ta osoba, ta instytucja, ten kraj popada w ruinę. Nie osądza się w końcu tych osób; osądza się ruiny tych osób i instytucji, bo one nie mogą się bronić - powiedział papież.