W przedostatnim sparingu przed nadchodzącą rudną wiosenną zawodnicy Gryfa zremisowali bezbramkową z 8. drużyną klasy okręgowej Lotnikiem Jeżów Sudecki.
Pierwsze minuty nie zapowiadały wspaniałego widowiska. Dominowała gra w środku pola, gdzie zawodnicy nie odstawiali nogi. Żadna z drużyn nie mogła przedostać się pod bramkę rywala, co sprawiało, że dogodnych sytuacji było jak na lekarstwo. Dopiero w 35. minucie groźnie zrobiło się po strzale Lotnika, kiedy to piłka odbiła się od słupka bramki strzeżonej przez Łukasza Króla. Chwilę potem ponownie dobrze spisał się golkiper Gryfa, broniąc silne uderzenie zawodnika z Jeżowa. Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie i nadal piłka najczęściej znajdowała się w środkowej strefie boiska. Gospodarze starali się uderzać z dystansu, lecz wszystkie próby były niecelne lub pewnie bronił Król. Żółto-niebiescy również mieli swoją okazję na zdobycie gola, kiedy to pokonać bramkarza Lotnika dwukrotnie próbował Krzysztof Marzec, ale jego strzały nie znalazły drogi do siatki. Do ostatnich minut żaden z zespołów nie zdołał już stworzyć sobie dobrej sytuacji i tym sposobem spotkanie zakończyło się bezbramkowym remisem.
Warto jednak dodać, że w zespole Gryfa zadebiutował 17-letni Kacper Zemełko, który prawdopodobnie na dłużej pozostanie w drużynie seniorów.
Lotnik Jeżów Sudecki 0:0 GKS Gryf Gryfów Śląski
GRYF: Król - Marzec, Cabała, Rewers, Koko, Liszka, Serdeczny, M.Gałka, D.Roskowiński (Zemełko 46'), A.Roskowiński, Ślusarczyk
źródło: gryfgryfow.futbolowo.pl
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze