Drużyna Rudaw Janowice Wielkie w niedzielę 8 września rozegrała kolejne spotkanie w ramach rozgrywek jeleniogórskiej B-klasy. Podopieczni Sławomira Celta podejmowali na swoim boisku spadkowicza z A-klasy, drużynę Czarnych Strzyżowiec.
Pierwsza połowa nie ułożyła się po myśli Rudaw. Mimo minimalnej przewagi gospodarze nie zdołali pokonać bramkarza Czarnych. Największe zagrożenie stworzyły uderzenia Przemysława Janasa i Sławomira Skalanego, żadne z nich nie znalazło jednak drogi do bramki. Również i swoje okazje stwarzali goście, szczególnie groźny dla obrońców gospodarzy był duet napastników Czarnych, którzy sprawili sporo problemów defensywie Rudaw. Po nieszczęśliwym rykoszecie w sytuacji sam na sam z Maciejem Nowakowskim stanął rywal, młody bramkarz chcąc ratować sytuację sfaulował szarżującego zawodnika w polu karnym. Sędzia był pewny swojej decyzji - wskazał na jedenasty metr oraz ukarał Nowakowskiego żółtą kartką. Jedenastkę na bramkę zamienił kapitan Czarnych.
Zmotywowani zawodnicy Rudaw po przerwie ruszyli do zdecydowanego ataku, co zaowocowało dwiema bramkami dla gospodarzy. Najpierw ładnym uderzeniem z dystansu popisał się kapitan zespołu Cezary Witkowski, który uderzeniem po ziemi zmieścił piłkę przy krótszym słupku. Chwilę później błąd obrony wykorzystał Mateusz Kosno, który minął bramkarza i skierował piłkę do pustej bramki. Gospodarze nie spoczęli na laurach, trzecią bramkę strzelił Dariusz Dembicz, który popisał się świetnym rajdem, który zwieńczył sprytnym strzałem po ziemi. Parę minut później najmłodszy na placu gry Bartłomiej Wrzesiński popisał się uderzeniem z około 13-14 metra, którym nie dał większych szans bramkarzowi. Wynik spotkania ustalił w końcówce rezerwowy Grzegorz Kodzis, który wykorzystał szybką kontrę i celne podanie Witkowskiego, które umożliwiło mu strzelenie piątej bramki.
Redakcja 24jgorra.pl inforrmuje że mecz ten zakończył się walkowerem i wygraną gości ze względu na grę kilku nieuprawnionych zawodników w barwach Janowic
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze