Rada Miasta w Szklarskiej Porębie nie rozstrzygnęła kwestii absolutorium dla burmistrza miasta. Wobec braku bezwzględnej większości głosów projekt uchwały o udzielenie absolutorium przedstawiony przez komisję rewizyjną nie został rozstrzygnięty.
Za udzieleniem absolutorium dla burmistrza Mirosława Grafa głosowało 7 radnych, 6. się wstrzymało a dwóch było nieobecnych. Do bezwzględnej wiekszości wobec piętnastoosobowego składu rady zabrakło więc jednego głosu.
Jednakże w przypadku, gdy za udzieleniem absolutorium jest mniej radnych niż bezwzględna większość ustawowego składu rady, uznaje się, że uchwała w sprawie absolutorium nie została podjęta co jednak nie jest równoznaczne z jego nieudzieleniem.
Warto też zwrócic uwagę na definicję definicję absolutorium, którą zawiera uchwała Regionalnej Izby Obrachunkowej we Wrocławiu . (LEX nr 127241). Cyt. „Instytucja absolutorium stanowi ustawowo określony sposób kontroli rady miasta nad wykonywaniem budżetu przez organ wykonawczy (w tym przypadku burmistrza) i jest wyrazem końcowej oceny działalności organu wykonawczego w tym zakresie. Nie może być efektem niezadowolenia rady z całokształtu działalności burmistrza, ale musi ściśle odnosić się do wykonywania budżetu gminy.
Przykład Szklarskiej Poręby pokazuje się, że to bywa tylko pobożnym życzeniem ustawodawcy. Zaś skłonność samorządowców do tworzenia formalnych paradoksów okazuje się niewyczerpana. Opinia komisji Rewizyjnej odnośnie wykonania budżetu była pozytywana. Podobnie Regionalnej Izby Obrachunkowej. To jednak dla części radnych nie miało znaczenia. I zamiast kierować się oceną budżetu, kierowali się chyba jednak bardziej prywatnymi niechęciami.
Co prawda waga uchwały absolutoryjnej jest mocno ograniczona. Istotna z punktu widzenia prawnego jest wyłącznie uchwała o nieudzieleniu absolutorium. Jednak w mieście pod Szrenicą stała się okazją do próby nakręcania emocji wynikajacych z chęci dyskredytowania obecnego burmistrza przed zbliżającymi się wyborami samorządowymi.
Od głosów wstrzymała się grupa radnych od początku kadencji pozostająca w opozycji i kojarzona głównie z poprzednim burmistrzem. I trudno odnieść wrażenie aby decydowały tu względy wyłącznie merytoryczne. To bardziej demostracja braku chęci współpracy na rzecz miasta w obecnym składzie rady i eksponowanie podziałów.
Cóż mogę powiedzieć?. To brak odwagi potrzebnej do podjęcia decyzji. Taką postawę ani "za" ani "przeciw", uchylanie sie od głosu można interpretować jako oboętność wobec kluczowych dla miasta spraw, wobec trwających inwestycji. Nie wiem, może to tęskonota za poprzednią kadencją, za zadłużeniem miasta? "
- komentował na gorąco burmistrz Mirosław Graf.
Radny Mirosław Hochoł, który był jednym z tych, którzy wstrzymali się od głosów, próbował bronić swojej decyzji tłumacząc, że w jego ocenie miasto prawie nie pozyskuje środków zewnętrznych. A inwestycje które są obecnie w mieście realizowane to tylko : "przedwyborczy rzut na taśmę".
Wy mieliście osiem lat aby zrealizować inwestycje, które teraz są przeprowadzane (....)
- ripostował burmistrz, kierując te słowa do radnych którzy sprawowali swój mandat także w poprzednich kadencjach a teraz pozostają w opozycji -
(...) i nie zrobiliście tego. Teraz terminy wam nie odpowiadają. Jeżeli zarzutem jest, że realizuję również inwestycje przez Was planowane, mam na myśli modernizację przedszkola; to ja już kompletnie tego nie rozumiem. Jaki rzut na taśmę? Pan sobie zdaje sprawę z istnienia terminów? Inwestycja to cały cykl działań. Pozyskiwanie, środków, wyłonienie wykonawców itd. to zawsze będzie trwało. A nie mogliśmy realizować tych zadań od razu, na początku obecnej kadencji bo miasto było za bardzo zadłużone. Nie miało płynności finansowej. I to był efekt Waszych rządów. Na nic nie było pieniędzy. I przede wszystkim to płynność miasta trzeba było odbudować.
- kontynuował burmistrz.
Nie jest też prawdą, że Miasto nie pozyskuje środków zewnętrznych. Środki na odbudowę dróg z puli MSWiA, fundusze na termomodernizację szkoły, dotacja na single tracki, środki na budowę budynku socjalnego, to przeszło 3 miliony środków zewnętrznych, które miasto pozyskało.
Radni opozycyjni przypominali, że miasto w poprzednich kadencjach się zadłużało bo potrzebne były kredyty na inwestycje.
Najwyraźniej inaczej rozumiemy gospodarnosć. Inwestowanie na kredyt jest drogą na skróty. Sztuką jest budować i miasta nie zadłużać. My inwestujemy pieniądze , Wy je przejadaliście. Miasto już trzeci rok nie zaciąga kredytów. W budżecie jest nadwyżka nie deficyt. To sprawia, że na bieżące inwestycje możemy w 2018 przeznaczyć aż 10 milionów złotych. Nie wiem jak to się może komuś nie podobać. I czy nie podobają się inwetycje, czy fakt, że są realizowane za kadencji Grafa ?
- pytał retorycznie burmistrz.
Trudno się w tej sytuacji wyzbyć wrażenia, że radni którzy wstrzymali się od głosu, kierowali się bardziej własną polityką. Jeśli tak było w rzeczywistości, to wówczas należałoby stwierdzić, że kampania wyborcza w Szklarskiej Porębie zaczyna się od falstartu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Nie udzielili absolutorim...jak słyszę i czytam wypowiedzi nie których radnych to zastanawiam się co oni robili przez te lata ..? Brali kasę i mieli w dup..e większość a teraz udają radnych bezradnych którzy udają że dbają o interesy miasta ale raczej o swoje..do roboty się zabierzcie ale nie jako radni tylko do prawdziwej pracy !!!
Droga pani Izo. Najgorzej jak się DOBRE poprawia.
Chora sytuacja, prywatne animozje decydują o sprawach ważnych. Gdzie w tym wszystkim dobro miasta, dobro mieszkańca? Nie uważam by na obecną chwilę było bardzo źle, uważam natomiast, że z tym burmistrzem, w następnej kadencji nie nastąpi spektakularna poprawa. Potrzebny jest człowiek z pasją, wizją i misją. Mam nadzieję, że druga tura wyborów, pokaże mądrość mieszkańców. Niech Szklarska będzie Lepsza.
Widać tu dokładnie jak Kaczyński podzielił Polaków na lepszy i gorszy sort.Polacy tylko w nieszczęściu potrafią się zjednoczyć i działać razem-zabory,wojna.Może Polski naród nie zasługuje na wolność i potrzebna jest w tym kraju następna okupacja???Dorośli ludzie a zachowajcie się jak dzieci w piaskownicy i na dodatek ziejecie jadem Kaczyńskiego :(
Szklarska to syf. Ale ten syf jest w przede wszystkim głowach garści zacietrzewionych mieszkańców. I to zacietrzewienie, zacięcie, wzajemna nienawiść sprawia, że nigdy nie będzie tu płynnego przekazywania władzy czego wymagać powinna jej ciągłość. Zamiast przekazywania "pałeczki" w tej samorządowej sztafecie jest już od wielu lat jej wyrywanie, wzajemne się opluwanie. Historia samorządności w Szklarskiej od wczesnych lat 90 to historia wzajemnej nienawiści, niechęci, prywatnych wojenek i świństw. Eskalacji tego zjawiska było kilka. Choćby referendum w 1997 roku. I nie ważne, że przynosi to więcej szkód miastu. Ważne, że to my nie oni. Co by o Grafie nie mówić próbował ten trend odwrócić. Przecież proponował swemu poprzednikowi różne formy współpracy. Pan Sokoliński był powołany na przedstawiciela miasta w Radzie Parku. Były inne propozycje wspólnych działań dla dobra miasta. Plotka głosiła nawet o propozycji objęcia funkcji zastępcy burmistrza. I ta wyciągnięta ręka była za każdym razem wzgardliwie odrzucona w imię partykularnych interesów i podziału na MY i WY. Bo przecież Nam z Wami nigdy nie będzie po drodze. Szkoda, bo miasto jest domem dla wszystkich. Patrząc na działania opozycji, próby blokowania inwestycji (jak choćby nowy MOKSiAL czy ostatnio nawet przebudowa skweru trójki) można pomyśleć, że gotowi są miasto podniszczyć, zadłużyć, zepsuć wiele cennych inicjatyw byle tylko "dorwać" się do władzy. Tak działa SEKTA. Bowiem dobro mieszkańców jest dla nich nie ważne. Ważne jest tylko przejęcie władzy i w radzie miejskiej i funkcji burmistrza. Kompletne zaślepienie. A przecież to zgoda buduje a niezgoda rujnuje.
Szklarska to syf ...Włażenie w [ pip... ] deweloperom,wycinanie lasów i [ pip... ] dróg
Tak do bezmyślnego hejtowania lepiej się nadają inne portale. Masz zupełną rację :)
sa inne portale gdzie trzeba zamieczszac nie pohlebne informacje o panu burmistrzu Grafie a jest tegoi sporo.
Dokładnie, mój komentarz też został usunięty pomimo napisania stanu rzeczy i refleksji na przyszłość. Żenada
dlatego nie warto tutaj u pana redaktora pisac bo segreguje pan wiadomosci bo jest pan stronniczy i dziala pan pod dyktando pana Burmistrza wiele artykołow pan usuwa ale niestey robi sie zrzuty po to zeby pokazaacjak jest pan stronniczy.
kto tu robi sztuczny tłok panie admini,
ola/barakuda zdecyduj się na jeden nick i nie rób sztucznego tłoku.Ja wiem, że frustracja często idzie w parze z rozdwojeniem jaźni ale tu tego nie rób.
Ja tez nie będę głosować na tego pana koniec kropka pozdrawiam mieszkańców
w najbliszych wyborach na pewno nie zaglosuje na pana Grafa i sporo moich znajomych to samo uczyni a jest ich dosc sporo,nawet poparcie z w łodarzy apartamentowcow na nie wiele sie zdadza.
W Szklarskiej Porębie mamy największą szarą strefę w regionie. Każdy hotel i pensjonat, każdy bar i wypożyczalnia nart oszukują fiskusa. To jest problemem a nie burmistrz.
Droga Panie nic się nie zmieniło jest tu jeszcze gorzej wszędzie apartamenty drogi zniszczone mieszkańcy się nie liczą tylko ci co mają pieniądze ten kto biedny jest be
Urodziłam się w tym mieście i przeżyłam 40 lat.Postanowilam wyjechać bo tam nie było nigdy gospodarza.Teraz jest to trzeba go zniszczyć.Pozdrawiam
Jednostronny artykuł. Zwykła kiełbasa wyborcza i kocie łzy. Graf realizuje projekty poprzedniej kadencji i tyle. Kłopoty będą jak zacznie wdrażać swoje, wówczas zadłużenie szybko wzrośnie.
Brawo ten pan który napisał te....Walka o stołki radnych rozpoczęta.
Jak im (ludziom Fajki) Żal tyłek ściska że to za nie ich rządów Miasto odżyło i ma się dobrze. Myśleli, że jak doprowadza do ruiny Miasto przez 8 lat to już nikt tego nie podniesie. A jednak Miasto odżyło. Co za "Klika przeciwników" Szklarskiej Poręby. A kto to był ?: Hochoł ,Ginter, Marcinkowski, Broś, Korzeniowski i Poploński!!!.
Kiedy miasto było rok rocznie zadłużane ponad miarę, kiedy MZGL był finansowym bankrutem, kiedy przychodnia zdrowia był bankrutem, kiedy budżet miasta drenowała spółka Sport wówczas za absolutorium i Hochoły i Güntery głosowały be mrugnięcia. Teraz kiedy miasto jest systematycznie oddłużane strzelają focha. Żenada i dziecinada. Tacy ludzie nie dorośli do roli radnego. trzeba sie kierować dobrem miasta a nie tym czy sie burmistrza tego czy innego lubi lub nie.
hieny cmentarne żrą się o kase,
Tradycja pod Szrenicą. Żrą się od lat o władzę. :) Na zmianę.
Nie udzielili absolutorim...jak słyszę i czytam wypowiedzi nie których radnych to zastanawiam się co oni robili przez te lata ..? Brali kasę i mieli w dup..e większość a teraz udają radnych bezradnych którzy udają że dbają o interesy miasta ale raczej o swoje..do roboty się zabierzcie ale nie jako radni tylko do prawdziwej pracy !!!
Droga pani Izo. Najgorzej jak się DOBRE poprawia.
Chora sytuacja, prywatne animozje decydują o sprawach ważnych. Gdzie w tym wszystkim dobro miasta, dobro mieszkańca? Nie uważam by na obecną chwilę było bardzo źle, uważam natomiast, że z tym burmistrzem, w następnej kadencji nie nastąpi spektakularna poprawa. Potrzebny jest człowiek z pasją, wizją i misją. Mam nadzieję, że druga tura wyborów, pokaże mądrość mieszkańców. Niech Szklarska będzie Lepsza.