Prokuratura Okręgowa w Jeleniej Górze prowadzi postępowanie w sprawie pożaru wysypiska odpadów w Kostrzycy, do jakiego doszło w dniu 17 czerwca 2018 roku.
Pierwsze czynności na miejscu zdarzenia zostały podjęte jeszcze w dniu pożaru. Pod kierunkiem prokuratora prowadzone były oględziny, w których udział brał między innymi biegły z zakresu pożarnictwa. Zabezpieczono także nagrania z monitoringu oraz przesłuchano osoby w charakterze świadków. Ze wstępnej opinii biegłego wynika, że pożar mógł zostać wywołany w wyniku podpalenia.
Okoliczności zdarzenia zostaną zweryfikowane w toku postępowania przygotowawczego, które będzie prowadzone w sprawie o czyn z art. 163 § 1 pkt 1 kk i art. 183 § 1 kk w zw. z art. 185 § 1 kk w zw. z art. 11 § 2 kk, to jest sprowadzenia zdarzenia zagrażającego mieniu w wielkich rozmiarach w postaci pożaru oraz niezgodnego z przepisami postępowania z odpadami i wywołania w ten sposób negatywnego wpływu na środowisko naturalne oraz zdrowie ludzi.
Śledztwo w sprawie opisanego wyżej zdarzenia zostało przejęte do dalszego prowadzenia przez Prokuraturę Okręgową w Jeleniej Górze, w związku z wytycznymi Prokuratora Krajowego dotyczącymi licznych pożarów wysypisk odpadów jakie miały miejsce w ostatnim czasie na obszarze kraju.
W tutejszej Prokuraturze Okręgowej oraz w Prokuraturach Rejonowych z terenu okręgu były prowadzone postępowania dotyczące podobnych spraw.
We wrześniu 2016 roku Prokuratura Rejonowa w Jeleniej Górze skierowała do miejscowego Sądu Rejonowego akt oskarżenia przeciwko Adamowi D. podejrzanemu o to, że wbrew przepisom składował niebezpieczne dla środowiska odpady przy ulicy Topolowej w Siedlęcinie, to jest o czyn z art. 183 § 1 kk. Wyrokiem Sądu z dnia 7 grudnia 2016 roku Adam D. został skazany na karę jednego roku pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres próby wynoszący trzy lata, wymierzono mu karę grzywny oraz nawiązkę na cele związane z ochroną środowiska w wysokości 10.000 zł. Zgodnie z orzeczeniem Sądu, skazany został również zobowiązany do uprzątnięcia terenu nieruchomości. Zakazano mu także prowadzenia działalności polegającej między innymi na gromadzeniu odpadów.
Wobec niewykonania zobowiązania do uprzątnięcia terenu składowiska, a także braku uiszczenia grzywny i nawiązki, Prokuratura Rejonowa w Jeleniej Górze skierowała w dniu 21 kwietnia 2017 roku wniosek o zarządzenie wykonania warunkowo zawieszonej kary 1 roku pozbawienia wolności. Postanowieniem Sądu Rejonowego w Jeleniej Górze z dnia 9 czerwca 2017 roku wniosek został uwzględniony. Następnie, po jego zaskarżeniu przez skazanego, Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze w dniu 25 października 2017 roku zmienił orzeczenie Sądu pierwszej instancji i postanowił, że kara, na którą został skazany Adam D. w dalszym ciągu powinna być warunkowo zawieszona.
Wobec powzięcia informacji, że teren składowiska odpadów w Siedlęcinie w dalszym ciągu nie został uprzątnięty, Prokuratura Rejonowa w Jeleniej Górze skieruje do Sądu ponowny wniosek o zarządzenie wykonania orzeczonej wobec Adama D. kary jednego roku pozbawienia wolności. Niezależnie od tego, Prokuratura Rejonowa w Jeleniej Górze podejmowała działania na polu poza karnym, w tym wystąpiono do Gminy Jeżów Sudecki o przeprowadzenie usunięcia odpadów w trybie administracyjnym, w formie tak zwanego wykonania zastępczego przez Gminę.
Prokuratura Okręgowa w Jeleniej Górze prowadziła także sprawę dotyczącą obszaru Bogatyni, gdzie w okresie od grudnia 2013 do lipca 2015 roku doszło do składowania i przetwarzania wbrew przepisom w odpadów w takich warunkach i w taki sposób, że mogłoby to zagrozić zdrowiu człowieka lub spowodować istotne obniżenie jakości wody, powietrza lub powierzchni ziemi. W tej sprawie przeciwko osobie odpowiedzialnej za opisane wyżej działanie zostanie w najbliższym czasie skierowany do Sądu Rejonowego w Zgorzelcu akt oskarżenia o czyn z art. 163 § 1 pkt 1 kk i z art. 183 § 1 kk w zw. z art. 11 § 2 kk.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten śmietnik to jest pic tam.brak segregacji tylko rozmnażalnia robactwa.smrodu toksycznych substancji śmierdzi nawet na śnieżce zamknąć i zlikwidować żeby nie truć ludzi i niszczyć środowiska.
DZIWNA ta sprawa Siedlęcinie
Wreszcie wzieli się za trucicieli ludzi zwierząt tam się żle dzieje niema żadnego nadzorcy tylko kasa się liczy.to.nie jest utylizowane ani segregowane zamknąć to śmietnisko to jest zakład wytważania toksycznych związków trujących ludzi i hodowli szczurów .
Ten śmietnik to jest pic tam.brak segregacji tylko rozmnażalnia robactwa.smrodu toksycznych substancji śmierdzi nawet na śnieżce zamknąć i zlikwidować żeby nie truć ludzi i niszczyć środowiska.
DZIWNA ta sprawa Siedlęcinie
Wreszcie wzieli się za trucicieli ludzi zwierząt tam się żle dzieje niema żadnego nadzorcy tylko kasa się liczy.to.nie jest utylizowane ani segregowane zamknąć to śmietnisko to jest zakład wytważania toksycznych związków trujących ludzi i hodowli szczurów .