Prezydent Jeleniej Góry odwiedził Szkołę Podstawową nr 11, przede wszystkim dlatego, by wręczyć nominację dyrektorską dla Eugeniusza Sroki, pedagoga, którą tą szkołą kieruje już od wielu lat i ostatnio wygrał bezapelacyjnie kolejny konkurs na kolejną kadencję.
– Gratuluję nie tylko wyniku konkursu – powiedział – ale przede wszystkim szkoły, która jest zadbana jako obiekt, ale także stanowi wartość ogromną jako zespół kadry pedagogicznej i uczniów, ale i rodziców, bo z tego co wiem udaje się Dyrekcji nawiązywać dobre relacje w tej sferze – powiedział M. Zawiła. – Szkoła jest ogromna, więc problemów z jej kierowaniem też jest proporcjonalnie wiele, ale jednocześnie wyniki nauczania wskazują, że można sobie poradzić i w takiej sytuacji.
Rozmawiano przy okazji także o niektórych innowacjach ustawowych w sferze oświaty, które nie zawsze służą optymalnie temu sektorowi, a przynajmniej budzą spore emocje i kontrowersje, jak choćby ostatni zapis, że klasy dla pierwszoklasistów nie mogą być pod żadnym warunkiem liczniejsze, niż 25-osobowe. – Każde takie ograniczenie natury administracyjnej, które nie bierze pod uwagę implikacji środowiskowych, jest kontrowersyjne – powiedział dyrektor. - To dobrze, że nie ma już sytuacji, kiedy w klasie uczyło się (jak w moim przypadku) ponad 40 osób, ale ustawianie sztywnej granicy na poziomie „25 i ani osoby więcej” rodzi inne problemy, nie mówiąc już o frustracji rodziców, którzy nie mogą zapisać dzieci do cenionej przez siebie szkoły.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze