Na dzisiejszej konferencji prasowej prezes Wodnika - Wojciech Jastrzębski przedstawił stanowisko spółki wobec projektu uchwały rady miasta w sprawie odmowy zatwierdzenia taryf za wodę i odbiór ścieków.
Pełna wypowiedź prezesa Wojciecha Jastrzębskiego poniżej :
Stanowisko spółki "Wodnik" :
W związku z otrzymaniem informacji, że w dniu 19 lutego 2016r. planowana jest sesja Rady Miejskiej Jeleniej Góry, przedmiotem obrad której ma być, między innymi rozpatrywany projekt uchwały w sprawie odmowy zatwierdzenia taryf za zbiorowe zaopatrzenie w wodę i zbiorowe odprowadzanie ścieków Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji „Wodnik” Sp. z o.o. w Jeleniej Górze zwraca uwagę na poniższe.
Zgodnie z przepisem art. 24 ust. 2 ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków przedsiębiorstwo wodociągowo-kanalizacyjne, w terminie 70 dni przed planowanym dniem wejścia taryf w życie, przedstawia wójtowi (burmistrzowi, prezydentowi miasta) wniosek o ich zatwierdzenie. Zaś zgodnie z przepisem art. 24 ust. 5 cyt. ustawy rada gminy podejmuje uchwałę o zatwierdzeniu taryf, w terminie 45 dni od dnia złożenia wniosku, o którym mowa w ust. 2, albo o odmowie zatwierdzenia taryf, jeżeli zostały one sporządzone niezgodnie z przepisami. Natomiast w myśl przepisu art. 24 ust. 8 cyt. ustawy jeżeli rada gminy nie podejmie uchwały w terminie, o którym mowa w ust. 5, taryfy zweryfikowane przez wójta (burmistrza, prezydenta miasta) wchodzą w życie po upływie 70 dni od dnia złożenia wniosku o zatwierdzenie taryf.
Bezsporne jest, iż wniosek o zatwierdzenie taryf trafił na ręce Prezydenta Miasta Jeleniej Góry w dniu 21 grudnia 2015 r., co w konsekwencji powoduje, że Rada Miejska Jeleniej Góry najpóźniej w dniu 4 lutego 2016r. była uprawniona do podjęcia jednej z uchwał przewidzianych przez przepisy ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków. Po tym terminie (45 dni od dnia złożenia wniosku do Prezydenta Miasta Jeleniej Góry), niezależnie od wewnętrznych problemów proceduralnych Rady Miejskiej Jeleniej Góry, nie ma możliwości podjęcia jakiejkolwiek uchwały dotyczącej przedmiotowego wniosku taryfowego.
Na marginesie pragniemy, także zwrócić uwagę, że Raport z analizy prawidłowości sporządzenia taryfy zlecony przez Prezydenta Miasta Jeleniej Góry jednoznacznie stwierdza, że taryfa jest prawidłowa pod względem formalnym, merytorycznym i rachunkowym oraz została sporządzona w oparciu o księgi rachunkowe. Ponadto w ramach weryfikacji nie stwierdzono zbędnych kosztów prowadzenia działalności. Konkludując badający taryfę stwierdził, iż jest ona zgodna z przepisami ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków oraz przepisami wykonawczymi do tej ustawy.
Zatem w ocenie Przedsiębiorstwa proponowany projekt uchwały o odmowie zatwierdzenia taryf, jako niezgodny z przepisami ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków jest nielegalny i nie może się utrzymać w obrocie prawnym.
Stanowisko Urzędu Miasta Jelenia Góra :
W związku ze zgłoszeniami pytań dotyczących zgody z prawem projektu uchwały odrzucającej taryfę cen wody, którą Rada Miejska ma rozpatrywać na swojej nadzwyczajnej sesji, w piątek, 19.02. poprosiliśmy o opinię prawną, a także wskazanie rozstrzygnięć w sądach podobnych spraw, bowiem w różnych gminach spory na tym tle są duże i niekiedy kończą się dopiero wyrokami sądowymi.
Od Romana Słomskiego, prawnika specjalizującego się w obsłudze samorządów otrzymaliśmy dłuższy wywód, którego istota brzmi:
Uchwała w sprawie odmowy zatwierdzenia taryf, jeśli Rada Miejska w Jeleniej Gorze podejmie ją 19.02. będzie nieważna i prawnie nieskuteczna. Głównie dlatego, że ostateczny termin podjęcia uchwały w przedmiocie zatwierdzenia lub odmowy zatwierdzenia taryf minął dnia 4 lutego. Zgodnie z przepisami dobrze znanymi przez radnych prawo przewiduje, iż jeśli rada gminy nie podejmie uchwały w terminie 45 dni od daty wpływu wniosku do Prezydenta Miasta, to kompetencja rady gminy w tej sprawie wygasa. Firma „Wodnik” z kolei ma obowiązek złożyć wniosek w terminie co najmniej 70 dni przed datą planowanego wejścia w życie nowych taryf. „Wodnik” składając wniosek 12. grudnia 2015 r. ten obowiązek wypełnił. Nie zachodzą więc żadne okoliczności, umożliwiające Radzie Miejskiej skuteczne podjęcia przedkładanej uchwały w dniu 19.02. 2016, a więc po 60 dniach od daty wpływu wniosku do Prezydenta Miasta.
W podobnych sprawach (wygaśnięcia kompetencji rady gminy do podjęcia uchwały o zatwierdzeniu taryf po upływie 45 dni od złożenia ich do prezydenta, burmistrza, wójta) zapadły m.in. wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu (4.04.2013 r., dotyczący gminy Dobromierz, czy tegoż Sądu z dnia 19.10.2012 r., Analogiczny wyrok wydał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie z dnia 6.05.2014 r., który oddalił protest Rady Gminy Jonkowo.
Ważne są także dwa inne aspekty sprawy: przedłożony projekt uchwały nie był przedstawiony do zaopiniowania komisji merytorycznej Rady (w tym przypadku – Komisji Gospodarki Komunalnej), a taka jest obowiązująca procedura. I drugi – Rada może odmówić zatwierdzenia taryf tylko w przypadku stwierdzenia, że taryfy zostały sporządzone niezgodnie z przepisami wskazując, jakie konkretnie przepisy narusza ta taryfa. W uzasadnieniu przedkładanej uchwały takich wskazań nie ma.
Ważne jest też, że sama dyskusja nad taką uchwałą, a tym bardziej jej podjęcie może wprowadzać odbiorców w błąd, co do obowiązku uiszczania opłat według nowej taryfy, który wchodzi w życie w terminie od 1. marca 2016 r.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A nie można go odwołać? Nic dziwnego że ludzie uciekają z JG. Zamykają szkoły, podnoszą podatki, itd.
Złodzieje!!! Jeszcze za mało się nachapałeś??? Kiedyś bekniesz za to wszystko!!!
Prezes zmienił imię? Kiedyś był Wojciechem :-)
I tu widać, że Rada nic nie może, gdy taryfa jest sporządzona dobrze, był czas na jej sprawdzenie, Prezydent to zrobił i Rada może sobuie tylko ponarzekać że za drogo. Ale Panowie Radni - jak uważacie, że to jest za duży koszt dla mieszkańców to uchwalcie zmiany w budżecie i wprowadźcie dopłaty do cen wody i ścieków aby mieszkańcom obniżyć te stawki. Skąd wziąć pieniądze na to? A może by tak sprzedać spółke wodnik lub połowe jej udziałów na wolnym rynku i odsetki od uzyskanyych przychodów przeznaczyc na dopłaty?
A nie można go odwołać? Nic dziwnego że ludzie uciekają z JG. Zamykają szkoły, podnoszą podatki, itd.
Złodzieje!!! Jeszcze za mało się nachapałeś??? Kiedyś bekniesz za to wszystko!!!
Prezes zmienił imię? Kiedyś był Wojciechem :-)