Dziś prezentujemy Państwu film nadesłany przez czytelnika, który przedstawia skrajnie nieodpowiedzialne, a wręcz absurdalne zachowanie rowerzysty na ulicy Wolności w Jeleniej Górze. Zrobił sobie 10- minutowy postój na ruchliwej jezdni.
W kolejnej części cyklu Prawie małe bum przedstawiamy film, który otrzymaliśmy od naszego czytelnika. Bohaterem nagrania jest rowerzysta, który - jak widać na filmie - chyba nie zdaje sobie sprawy, że stoi na ruchliwej ulicy. Z relacji świadka wynika, że mężczyzna stał na drodze około 10 minut i rozmawiał przez telefon.
Ta absurdalna sytuacja miała miejsce na ulicy Wolności po cieplickiej części Jeleniej Góry.
Stanowczo potępiamy tego typu zachowania. Wystarczyłaby chwila nieuwagi któregoś z kierowców i mogłoby dojść do tragedii. Jezdnia - jak sama nazwa wskazuje - jest od jazdy. Postoje podczas rowerowych wycieczek powinno się jednak robić na poboczu.
Dziękujemy za nadesłanie filmu.
Więcej filmów prezentujących niebezpieczne sytuacje na drogach w naszym regionie znajdziecie tutaj : https://24jgora.pl/prawiemalebum
Jeśli udało Wam się zarejestrować podobne sytuacje na jeleniogórskich drogach i chcecie się podzielić lub ostrzec innych kierowców - podeślijcie nam materiały na : [email protected]
# Prawie małe bum cz. 33
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Typowy przykład idiotyzmu ludzi stanowiących prawo drogowe . Samochód na drodze dla samochodów stał się intruzem . Wszyscy mają prawa , tylko nie samochody . Piesi giną bo przecież mają pierszeństwo a kierowca zły nie zdążył zahamować , Pedalarzom całkiem przewraca się w głowach i zdaje im się że mogą na drodze wszystko i mają siedem żyć . No i kwintesencja , czyli zachowanie kierowcy MZK , nie ważne że ktoś jedzie lewym pasem , ważne że on jest duży .... nic mu się nie stanie . Chamstwo kierowców MZK w naszym mieście sięgnęło już Himalajów . Miałem już kilka takich przygód z szoferami z MZK , również na motocyklu , dlatego nie hamuję jak chce wyjechać z zatoczki
Dokładnie ale takie cymbaly ginom bo nie mają mózgu
Ciesz się z tego, że w MZK chociaż trzeźwi jeżdżą, ponieważ w polskich ciężarówkach pijani bracia ze wschodu rozrywają nowe zestawy jak puszki konserw.
Jednym słowem tematycznie uczulony jesteś na MZK a ja niestety na takich "artystów" jak Ty którzy chcą zabłysnąć, a choinki dawno z utylizowane. Pewnie robiłeś za lametę lub inną błyskotkę.
Przecież rowerzysta nie musi znać przepisów o ruchu drogowym!
... złodziej choć by był sędzią też.
w pełni zaszczepiony...mgła poszczepienna nie puściła
Akumulator w rowerze czy głowie się rozładował?
A obok na chodniku jest droga rowerowa. Miasto powinno na całej długości zrobić drogę rowerową dla bezpieczeństwa.
To jest właśnie Problem, w zdłuż wolności ten chodnik jest oznakowany częściowo jako droga rowerowa...częściowo nie- jak na wyrywki.... oczywistym jest że w przypadku oznakowanej drogi rowerowej jazda po ulicy jest ZABRONIONA...ale komu chcecie to tłumaczyć...rowerzystom czy zarządzającym drogami?
Seba w audi włączył by światła awaryjne i po sprawie, a że to rower..
Typowy przykład idiotyzmu ludzi stanowiących prawo drogowe . Samochód na drodze dla samochodów stał się intruzem . Wszyscy mają prawa , tylko nie samochody . Piesi giną bo przecież mają pierszeństwo a kierowca zły nie zdążył zahamować , Pedalarzom całkiem przewraca się w głowach i zdaje im się że mogą na drodze wszystko i mają siedem żyć . No i kwintesencja , czyli zachowanie kierowcy MZK , nie ważne że ktoś jedzie lewym pasem , ważne że on jest duży .... nic mu się nie stanie . Chamstwo kierowców MZK w naszym mieście sięgnęło już Himalajów . Miałem już kilka takich przygód z szoferami z MZK , również na motocyklu , dlatego nie hamuję jak chce wyjechać z zatoczki
Dokładnie ale takie cymbaly ginom bo nie mają mózgu
Ciesz się z tego, że w MZK chociaż trzeźwi jeżdżą, ponieważ w polskich ciężarówkach pijani bracia ze wschodu rozrywają nowe zestawy jak puszki konserw.