Podczas mszy żałobnej w czwartek 22.10.2015 w kościele parafialnym pw. Św. Judy Tadeusza na Czarnym jeleniogórzanie tłumnie żegnali księdza Prałata Jerzego Gniatczyka.
Ciężka choroba doprowadziła do jego śmierci w poniedziałek 19 października 2015. Kapelan Policji garnizonu w Jeleniej Górze, od 1987 także proboszcz parafii św. Judy Tadeusza, latami pomagając innym, sam zmagał się z wyniszczającym organizm szpiczakiem.
W dniu pogrzebu o godzinie 10.00 ciało Księdza Jerzego zostało przywiezione do kościoła. Liturgia mszy świętej rozpoczęła się dokładnie w samo południe. W jej trakcie miały miejsce tylko trzy przemówienia. Jako pierwszy mowę pożegnalną wygłosił szwagier zmarłego, który pożegnał księdza w imieniu najbliższych. Uroczystą Mszę świętą pogrzebową odprawiło kilkudziesięciu księży pod przewodnictwem Biskupa Legnickiego Zbigniewa Kiernikowskiego.
Zaraz po Mszy kondukt żałobny wyruszył w procesji pogrzebowej na nowy cmentarz przy ulicy Sudeckiej. W ostatniej drodze towarzyszyli zmarłemu przedstawiciele organizacji pozarządowych, przedstawiciele rady miejskiej, policji,szkół oraz wiele osób prywatnych, które znały i ceniły zmarłego księdza jako człowieka o wielkim sercu.
Ksiądz Gniatczyk bardzo aktywnie uczestniczył w życiu młodzieży i dbał o jej potrzeby. To on był między innymi inicjatorem akcji dożywiania dzieci w szkołach. Służył radą i pomocą wszystkim, którzy się do niego zwracali. Nic więc dziwnego, że aż tyle osób zdecydowało się towarzyszyć mu w jego ostatniej ziemskiej drodze do miejsca pochówku.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze