Kilka jednostek straży pożarnej gasiło pożar budynku w Małej Kamienicy.
W tej chwili nie wiadomo jeszcze co było przyczyną pożaru. Budynek prawdopodobnie był niezamieszkały. Właściciel nieruchomości pojawił się na miejscu już podczas akcji gaśniczej. Pożar był niestety mocno rozwinięty. Spłonęła górna kondygnacja. Dach został doszczętnie zniszczony. W trakcie pożaru z wnętrza budynku, strażacy wynieśli butlę gazową, zapobiegając jeszcze większym zniszczeniom. Jak doszło do pożaru będą starali się ustalać biegli z zakresu pożarnictwa.
Pożar w Małej Kamienicy
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Po pierwsze mężczyzna nie jest właścicielem budynku a po drugie budynek nie zamieszkiwany a zjawił się właściciel zastanówcie się co wy za głupoty piszecie
Co ma zamieszkiwanie do prawa własności.
To ty głupoty piszesz.Jak też jestem właścicielem budynku w którym obecnie nikt nie mieszka.To że budynek jest w tej chwili nie zamieszkały to nie znaczy że nie ma właściciela.
Jakie jednostki były??
Brygada RR i Muminki.
Ale na obecną chwilę przybywala tam osoba i budynek nie był pusty.
Podobno za dysponowali OSP Ożarów Mazowiecki spod Warszawy...
Dlaczego nazywacie budynek w którym przebywa-ja osoby pustostanem zastanówcie się co piszecie akurat wlascielka domu przebywa za granica
Pewnie lapsy z gminy byli przy akcji A nie Ożarów mazowiecki. W tej gminie i tych jednostkach nikogo innego spodziewać się nie można
Uprzejmie proszę o nie pisanie przykrych komentarzy. Dom ma właściciela i był doglądany.
Wiwa dla straży pożogowej
Po pierwsze mężczyzna nie jest właścicielem budynku a po drugie budynek nie zamieszkiwany a zjawił się właściciel zastanówcie się co wy za głupoty piszecie
Co ma zamieszkiwanie do prawa własności.
To ty głupoty piszesz.Jak też jestem właścicielem budynku w którym obecnie nikt nie mieszka.To że budynek jest w tej chwili nie zamieszkały to nie znaczy że nie ma właściciela.