Tuż przed piątą rano straż pożarna otrzymała zgłoszenie o pożarze pensjonatu w Szklarskiej Porębie przy ulicy Wysokiej. Ewakuowano przebywających tam gości.Budynek poważnie ucierpiał.
Pożar wybuchł w górnej kondygnacji budynku. Sytuacja była szalenie niebezpieczna, z uwagi na przeważnie drewnianą konstrukcję tej części obiektu. Na szczęście na miejscu błyskawicznie pojawili się strażacy z OSP Szklarska Poręba. To dzięki ich sprawnym i zdecydowanym działaniom udało się bezpiecznie ewakuować 25 osób, w tym kilkoro dzieci, przebywających w pensjonacie. Dwie osoby, którym ogień odciął drogę ewakuacji, wydostały się przez okno na dach przybudówki i stamtąd zostały sprowadzone na dół.
Akcja była prowadzona w bardzo trudnych warunkach. W środku panowała tak wysoka temperatura, że jeden ze strażackich hełmów zaczął się topić. Na szczęście noszący go strażak nie ucierpiał. Na miejscu interweniowało w sumie 5 jednostek straży pożarnej : OSP Szklarska Poręba , OSP Piechowice, OSP Podgórzyn, OSP Sosnówka, PSP JRG -1. Działaniami kierował Dowódca Operacyjny powiatu z PSP. Była też policja i pogotowie.
Konieczne było odcięcie dopływu gazu oraz energii elektrycznej. Strażacy aby eliminować zarzewia ognia musieli rozcinać fragmenty dachu. Usuwali też spalone elementy. Konstrukcja budynku mocno ucierpiała. Według wstępnych ocen, górna kondygnacja może grozić zawaleniem. Na miejsce wezwano Inspektora Nadzoru Budowlanego, który wyłączył obiekt z użytkowania.
Przyczyna pożaru na razie nie jest znana. Szukać będą jej biegli z zakresu pożarnictwa. Budynek posiadał ogrzewanie gazowe.
Posiłki i napoje dla strażaków zapewniło Miasto Szklarska Poręba oraz Michałowa Gospoda i Top Food catering.
Pożar pensjonatu w Szklarskiej Porębie
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dogrzewanie farelkami czy palacze papierosów? Czy były zamontowane czujki dymu?
Koszt około 200 zł sztuka.
Troszkę mały ten pensjonat jak na 25 osób. Ciekawe czy był dostosowany pod względem przepisów ppoż do przyjmowania tylu gości?
Kiedy komin widział kominiarza? Wizyta odnotowana w książce przeglądów? Przeglad instalacji elektrycznej kiedy był ostatni raz ?
Po co czujniki? Jakos halina opedzimy sezon co bedziem inwestowac w pensjonacik z PRLu
Oficer operacyjny, a nie dowódca operacyjny.
Ale wy debilami jesteście wszyscy piszący.Tragedia dla ludzi.
Stało się nieszczęście- a tutaj jak zwykle komentarze poniżej krytyki...
fahofcy sie odezwali ogrzewanie gazowe,elektryka nowa więc paszli wont pilnować swojego a nie komenty bzdurne dawać - może komentatorzy zajmą się swoimi problemami, dziećmi, sobą ale
nie oni muszą zabłysnąć, w domu własnym ich dzieci pewnie ćpią, żony/dziewczyny dają dup sąsiadowi, a oni sami przed komputerkami mogą zabłysnąć - zajmijcie się sobą i najlepiej nie czytajcie żadnych wiadomości, na których dziennikarskie hieny żerują i roztrząsają żeby mieć poczytność, dziennikarzyny to też lepiej jakby się zajęli sobą i swoimi problemami może o nich napiszcie jak to u was w rodzinach i domach heh jest wszystko ok
Do gość z 14.52.
Jeżeli ktoś prowadzi pensjonat /usługi/ to już nie tylko jego sprawa. Takie obiekty powinny spełniać określone wymagania, a rolą miasta jest nie wydawać zgody działalności obiektów które takich warunków nie spełniają. Ale tu znowu polska dzicz. Wydajemy na pałę, bo podatki, turyści itp. A później ogień odcina drogę ucieczki bo warunki niespełnione. Tu powinien działać prokurator.
No oczywiście. Sami biegli z zakresu ppoż. Puki sprawa nie dotknie właśnie ich, będą mieli pożywkę z cudzego nieszczęścia. Trzeba się cieszyć, że nikt nie ucierpiał i może pomóc właścicielom pensjonatu. Idą święta, żadne z was nie chciałoby znaleść się w podobnej sytuacji, zwłaszcza w tym okresie. Trochę ludzkich uczuć proszę bo puki co same pierwotne zachowania widzę. Wstyd, dorośli ludzie a takie rzeczy piszą.
Bo to jest taka tutejsza przypadłość, załatwianie po znajomości , za flaszkę , bo się ma wtyczkę w Urzędzie. Mam doświadczenie ponad sześćdziesięcioletnie i mogę coś powiedziec na ten temat ,te region jest wyjątkowy w kombinacjach.
Chopie jezdeś w błędzie. Wyjątkowy region w kombinacjach to południowy-wschód ze ściególnym naciskiem na wasze ukochane Podhale. Chałpy bez projektów, pensionaty niezgodne z przepisami to podobno tam standard. Dawno tam nie byłem, lecz gdy parę lat temu palił się hotel w którym w pokojach gościnnych były kominki z otwartym ogniem to mózg staje w poprzek. Gdzie odbiór, gdzie przeglądy.........
Płacz, że tyle apartamentowcu stawiają, ale inwestować to nikt nie chce. PRL się zemscil ot co.
do wszystkich wyżej; jeżeli nie znacie obiektu i nie wiecie co sie wydarzyło to zamknijcie lepiej buzie, zajmijcie sie swoim życiem, a nie komentujcie artykuły o których nie macie bladego pojęcia.
Wigilia za 2 dni, a jedni na drugich plują jadem! To są wartości Polskich katolików - w kościele komunię bierze, a za godzinę obgaduje i psy wiesza..... Macie nawalone we łbie jak cyganka w tobole!
A co się zdarzylo? Ogień od komina (kominiarz się kłania lub tandetne wykonawstwo) albo od instalacji elektrycznej (przeglady i wykonawstwo może przeciążenie czyli źle zaprojektowane obwody i zabezpieczenia).
Tyle w temacie.
Przecież aniołki za kominem papierposów nie popalały.
Dogrzewanie farelkami czy palacze papierosów? Czy były zamontowane czujki dymu?
Koszt około 200 zł sztuka.
Troszkę mały ten pensjonat jak na 25 osób. Ciekawe czy był dostosowany pod względem przepisów ppoż do przyjmowania tylu gości?
Kiedy komin widział kominiarza? Wizyta odnotowana w książce przeglądów? Przeglad instalacji elektrycznej kiedy był ostatni raz ?