Straż pożarna interweniowała dziś przy ulic Morcinka w Jeleniej Górze. Palił się tam samochód osobowy.
Wszystko wskazuje, że doszło do podpalenia a auto oblał benzyną i podpalił młody mężczyzna - prawdopodobnie właściciel. Tak relacjonowali obecni na miejscu świadkowie. Również według osób obecnych na miejscu mężczyzna był bardzo pobudzony być może pod wpływem alkoholu lub środków odurzających. Te wersje będzie jednak sprawdzać policja.
Płomienie z palącego się samochodu sięgały okien kamienicy, gdyby nie szybka interwencja strażaków mogło dojść do dalece groźniejszej sytuacji.
Pożar na Morcinka. Spłonęło auto osobowe.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
na Morcinka stabilnie :)
Pewnie glifisat mu zaszkodził
Czecholandia w czystej postaci
Ile tych ciot z wykrzywionym ryjem chodzi po mieście to masakra wszystkich na do utylizacji
jeśli to jego auto to mógł sobie zrobić z nim co chciał a policja co mu zrobi że zniszczył swoje mienie ?
Stworzył zagrożenie i palił plastikiem.
zrobił to nieumyślnie i tyle
Nieumyślnie to go ojciec zrobił
Policja boi się patrolować bocznych ulic w JG.
Hahaha
Widocznie za długo już na wolności.
Mieszkaniec .... szpitala i wiezienia nie wolno sie wyzekac..... a komentarze typu za dlugo na wolnosci sa zbedne.... chyba najwazniejsze jest to ze nikomu nic sie nie stalo
Czy to auto Marcina B? Powinien zapłacić za gaszenie i za sprowadzenie niebezpieczeństwa
na Morcinka stabilnie :)
Pewnie glifisat mu zaszkodził
Czecholandia w czystej postaci