Prawdopodobnie zwarcie instalacji elektrycznej było przyczyną pożaru do którego doszło w mieszkaniu w Pilchowicach.
Problemy z instalacją występowały już dzień wcześniej, gdy prawdopodobnie w wyniku zakłóceń przepływu energii wyłączały się bezpieczniki. Dziś doszło już do pożaru, prawdopodobnie w wyniku przegrzania przewodów instalacji. Przebywająca w mieszkaniu kobieta zatruła się dymem. Potrzebna była interwencja pogotowia ratunkowego. Na miejscu było też pięć zastępów straży pożarnej.
Czy możemy bagatelizować wybijanie korków?
Sprawa tylko z pozoru wydaje się błaha. Czasem nie myśląc dlaczego tak się dzieje, automatycznie włączamy bezpiecznik, żeby jak najszybciej móc wrócić do przerwanej pracy. Często o tym zapominamy, ale zanim podniesiemy wyłączniki na swoje miejsce, powinniśmy wyłączyć część urządzeń, która pracowała w chwili wybicia korków i dopiero potem włączyć bezpieczniki. Jednak zbyt duże obciążenie sieci może nieść ze sobą poważne konsekwencje i lepiej sprawdzić czy nie pracuje zbyt dużo urządzeń lub czy jakieś urządzenie nie jest uszkodzone. Jeśli sytuacja powtarza się zbyt często, może być to poważniejsza awaria, która będzie wymagała interwencji fachowca.
Pożar mieszkania w Pilchowicach
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Życzymy szybkiego powrotu do zdrowia. A teraz coś co dotyczy Jeleniej Góry i ważnej centralnej części miasta. Czy wiecie że teren po targowisku Flora stoi od dwóch lat pusty? Dlatego szukamy pomysłów na zagospodarowanie tego terenu pod rekreację i wypoczynek aby służyło wszystkim mieszkańcom. Jeśli macie dobre pomysły to piszcie w komentarzach i głosujcie w sondzie: https://24jgora.pl/artykul/co-powinno-powstac-na/1272032.amp
Mamy na to wy*****.
Kto redaguje takie bzdety? Po wybiciu korków trzeba włączyć bezpieczniki? Zakorkowane to ma myślenie autor tego tekstu. A najważniejsze - przy prawidłowo wykonanej i eksploatowanej instalacji nie ma mowy o przegrzaniach i pożarach z powodu zwarć. Jeśli pisze się jakiś tekst, to wypadałoby mieć o tym choć minimum pojęcia.
tu jest sedno sprawy-przy prawidłowo wykonanej instalacji będzie ok- jak znam życie to w takich starych budynkach jest stara aluminiowa instalacja ewentualnie ,,modernizowana" przez pseudofachowców( koszt wymiany całej istalcji , związany z tym bałagan- jest wysoki), na pojedynczym obwodzie wiesza się dużo prądożernych odbiorników, zwiększjąc amperaż zabezpieczeń i prawa fizyki zaczynają działać- w najlepszym przypadku ,,upalenie" instalacji, w najgorszym -pożar
Pilchowiece czy Pilichowice ? Podobnie jak Złotoria czy Złotoryja ?
Życzymy szybkiego powrotu do zdrowia. A teraz coś co dotyczy Jeleniej Góry i ważnej centralnej części miasta. Czy wiecie że teren po targowisku Flora stoi od dwóch lat pusty? Dlatego szukamy pomysłów na zagospodarowanie tego terenu pod rekreację i wypoczynek aby służyło wszystkim mieszkańcom. Jeśli macie dobre pomysły to piszcie w komentarzach i głosujcie w sondzie: https://24jgora.pl/artykul/co-powinno-powstac-na/1272032.amp
Mamy na to wy*****.
Kto redaguje takie bzdety? Po wybiciu korków trzeba włączyć bezpieczniki? Zakorkowane to ma myślenie autor tego tekstu. A najważniejsze - przy prawidłowo wykonanej i eksploatowanej instalacji nie ma mowy o przegrzaniach i pożarach z powodu zwarć. Jeśli pisze się jakiś tekst, to wypadałoby mieć o tym choć minimum pojęcia.