Około godziny 22:00 straż pożarna poinformowana została o pożarze budynku w Siedlęcinie. Prawdopodobnie jest to budynek niezamieszkały. W tym momencie nie wiadomo jak doszło do pożaru. Na szczęście nie ma też informacji o tym aby ktokolwiek ucierpiał.
Z tego co udało się nam ustalić dojazd do miejsca pożaru jest bardzo trudny. Wąska i błotnista droga utrudnia dotarcie strażakom na miejsce zdarzenia. W akcji gaszenia udział bierze kilka jednostek straży pożarnej oraz policja.
Potężny pożar w Siedlęcinie
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Przy takim głodzie mieszkań są jeszcze puste domy,Jak to się ma z gospodarka.
to był barak w chaszczach na łące,
Teraz się palą porzucone poniemieckie badziewia. Mam żal do Armii Czerwonej, że nie zbombardowała tych kamiennych lepianek.
Nie wiadomo jak doszło do pożaru? Pewnie samozapłon ze starości, a tak na poważnie nic samo się nie zapala , może bezdomni, a może jakiś druh z OSP .
W Wojcieszycach też się palił nieuzytek ok 8 rano.
Drafjklapa upalala swoje padła
Przy takim głodzie mieszkań są jeszcze puste domy,Jak to się ma z gospodarka.
to był barak w chaszczach na łące,
Teraz się palą porzucone poniemieckie badziewia. Mam żal do Armii Czerwonej, że nie zbombardowała tych kamiennych lepianek.